Rower
| Dystans całkowity: | 49330.76 km (w terenie 886.24 km; 1.80%) |
| Czas w ruchu: | 2412:35 |
| Średnia prędkość: | 20.31 km/h |
| Maksymalna prędkość: | 69.48 km/h |
| Suma kalorii: | 22255 kcal |
| Liczba aktywności: | 1116 |
| Średnio na aktywność: | 44.20 km i 2h 11m |
| Więcej statystyk | |
DPD #1, DPD #2
-
DST
26.26km
-
Teren
4.50km
-
Czas
01:15
-
VAVG
21.01km/h
-
VMAX
45.21km/h
-
Sprzęt Krossiwo
-
Aktywność Jazda na rowerze
No i dziewiczy rowerowy transport do pracy w tym roku za mną :) Gośka trochę zmobilizowała, udało się o 5,30 wstać więc nic nie stało na przeszkodzie ... a i pogoda się zapowiadała super.
Trasa wyselekcjonowana już rok temu: Brynów - park Kościuszki - okolice os. Paderewskiego - ul. Porcelanowa - staw "Upadowy" - Szopienice => ku chwale Katowic :D => Szopienice - staw "Upadowy" - D3S - pętla Brynowska - Brynów
Na km nie patrzeć: stronka trochę km przekłamuje :P
Jechało się dobrze, pracowało też, 4 godzinne mini wczasy służbowe na drogach Zarzecza (tym razem już autem) też git :)
Coraz więcej "terenów" dreptam no ale może jutro też się karne :) czwartek - piątek już pas bo stare kości muszą odpocząć.
Plan na weekend:
- sobota => coś ambitniej od rana
- niedziela => jakiś piknik
Zobaczymy co wyjdzie :))
----
Edit: Powtórka się udała :) - jutro przeprosiny z Kolejami Śląskimi :)
Kategoria Rower
Tak se
-
DST
35.00km
-
Teren
8.00km
-
Czas
01:53
-
VAVG
18.58km/h
-
VMAX
44.38km/h
-
Sprzęt Krossiwo
-
Aktywność Jazda na rowerze
Chyba trzeba się przyzwyczajać i olać kompletnie forum rowerowe kosztem forum górskiego :))
No nic Pikniki umarły niech żyją Pikniki z Brynowa.
Trasa: Brynów - pętla brynowska - D3S - staw "Upadowy" - Mysłowice - Janów - ośr. Bolina - sklep z piwem :D - ośr. Bolina - Janów - Nikiszowiec - D3S - pętla brynowska - Brynów
Trasa spokojna, router odebrany, rozmowy nt wyjazdu górskiego na boże ciało przy bro się odbyły, powrót z wyjątkiem pany Dagi spokojnie, gdyby nie informacja o śmierci kumpla było by idealnie ...

Kategoria Rower
Rogoźnik + Dorotka
-
DST
59.12km
-
Teren
1.00km
-
Czas
02:59
-
VAVG
19.82km/h
-
VMAX
53.80km/h
-
Sprzęt Krossiwo
-
Aktywność Jazda na rowerze
Było by!!! :)
Koniec majówki, było inżyniersko w DG, były góry, było ognicho, w każdy dzień długiego weekendu coś innego. Dziś już ino plan wykurzenia resztek alko z organizmu został ;) Umówiony z Dagą i Michałem czekaliśmy na innych chętnych, część nie mogła, część niestety pojechała w inną stronę niż my chcieliśmy - no ok ja chciałem, od początku roku ino na południe coś ciągnie, więc teraz coś na "górze" chciałem odwiedzić. Padło na Rogoźnik.
Trasa: Brynów - Załęska Hałda - Park Śląski - Bytków - Michałkowice - Dąbrówka Wielka - Wojkowice - Rogoźnik -Wojkowice - Grodziec - góra Dorotka - Czeladź - Milowice - Dąbrówka Mała - Bogucice - Centrum - Brynów
Daga niestety na sam start została zahamowana przez problemy techniczne z hamulcami i ostatecznie pojechałem tylko z Michałem. Opisywać za bardzo nie ma co, wmordewind przekraczający czasami granice absurdu skutecznie nas hamował i odbierał siły, kilku kierowcuf mijających nas o centymetry ot. taki standard :-D Na Rogoźniku izo i padło stwierdzenie że jeszcze o Dorotkę zahaczymy i szukamy jakiegoś obiadu bo już skręcać zaczęło ... zjedliśmy w Katowicach :-D
Wiadomo, wasza Rogoźnikowatość

Widok z okolic szczytu

Szczyt

Szału smakowego nie było ale w końcu pojedli :))

Jutro koniec "laby" do pracy rodacy :PP
Kategoria Rower
piknikowo(!) w Chudowie
-
DST
48.98km
-
Teren
38.00km
-
Czas
02:45
-
VAVG
17.81km/h
-
VMAX
44.36km/h
-
Sprzęt Krossiwo
-
Aktywność Jazda na rowerze
Jak to Filip napisał, w niedziele koło :)
nie, nie Filip się nie sklonował (sic!) ale i tak POJECHALIŚMY :)
Po dwóch dniach "bani urodzinowej" - 30-tka kumpla, trzeba było się ruszyć. Szybki telefon do Gośki (kurde, nie odmówiła ... :-D) i jazda na zamek, tempo meeeega spokojne zwłaszcza w drodze tam, piknik na miejscu z leniwymi kumplami - autem se przyjechali :P. Micha mi się ciągle cieszy :).
Trasa: Brynów - Ligota - Ligota Akademiki - Mikołów Jamna - Halemba - Borowa Wieś - Paniówki -
Zamek Chudów - Paniówki - Borowa Wieś - Halemba - Stara Kuźnia - Ligota Akademiki - Ligota - Brynów

Wata była the best :D
PS: a mogłem pojechać do Zientasa na grilla XD
aaaaaaa nie! i tak było w dechę :)
PS2: durna stupka w koszu wylądowała ... zawsze parę groszy lżejszy :D
Kategoria Rower
Lubię moje błotniki
-
DST
58.91km
-
Teren
11.00km
-
Czas
02:54
-
VAVG
20.31km/h
-
VMAX
43.09km/h
-
Sprzęt Krossiwo
-
Aktywność Jazda na rowerze
Jak większość z Was tak ja i ja wychodzę z założenia że jak coś nie jest pilnego to może poczekać. Dziś niespodziewany urlop mi wpadł to se wszystkie zaległości (możliwe że trooooszkę na około) pochytałem :)
Trasa: Brynów - Ligota - Piotrowice - Stare Panewniki - Kochłowice - Hożuf Batory - Załęże - Centrum - Zawodzie - Nikiszowiec - Janów - Janów Miejski - Mysłowice - Janów - D3S - pętla brynowska - Brynów
Wszystko dobrze, rano wstałem z myślą o odpaleniu auta ale pogoda dobrze wyglądała więc zajawka na rower wygrała. Jechałem, zmokłem, wyschłem, zmokłem, wyschłem. Dobrze było, rower do prania :D a że nic ciekawego się nie wydarzyło to bez foto relacja :PP
Kategoria Rower
Brak tematu
-
DST
39.00km
-
Teren
4.00km
-
VMAX
43.21km/h
-
Sprzęt Krossiwo
-
Aktywność Jazda na rowerze
J/W wielkanocnie u rodziców, potem z Siostrą do Devila ( dzięki ;) ) i na spotkanie z kumplem, które dodatkowo zaszczyciła Ania P(e) i ponownie koleżanka tęcza :) Średniej nie daje w związku z obecnością nowego 6 letniego piknika :D
Trasa: Brynów - Centrum - Koszutka - Bogucice - Dąbrówka Mała - Borki - Stawiki - Mysłowice - Janów - ośr. "Bolina" - Janów - Nikiszowiec - D3S - pętla brynowska - Brynów 
Teraz 2 tygodnie spokoju od koła, no chyba że mi sie do pracy zechce pojechać lub jakąś kuszącą propozycje otrzymam ;)
Kategoria Rower
piknikowo(?) w Chudowie
-
DST
58.48km
-
Teren
35.00km
-
Czas
02:49
-
VAVG
20.76km/h
-
VMAX
43.92km/h
-
Sprzęt Krossiwo
-
Aktywność Jazda na rowerze
Kurdę!! Myślałem że Devil trasę da i se skopiuję a tu kicha :D
Trasa: Brynów - Ligota - Ligota Akademiki - Mikołów Jamna - hałda "Panewniki" - Stara Kuźnia - Halemba - Borowa Wieś - Paniówki - Zamek Chudów - Paniówki - Borowa Wieś - Halemba - Stara Kuźnia - Stare Panewniki - Ligota Akademiki - Ochojec - pętla brynowska - Brynów
Geneza wyjazdu była dość prosta, zaczęły się na forum wpisy zachęcające mnie do popisania w grupie piknikowej. Plan on touru w wielką sobotę był raczej z góry skazany na niepowodzenie no ale spróbować było można. Wyspany, lekkie śniadanie i jazda pod "Panoramę" na Akademikach na spotkanie z Grześkiem. Na miejscu okazuję się że na wyjazd się skusili jeszcze Katowiczanin oraz Devil - super :-). Noooo i to by było tyle w temacie spokojnej wycieczki :D Ekipa zacna, więc żwawym tempem (zahaczając o podjazd pod hałdę - nie Devil nie masz jej u mnie odhaczonej! :P) docieramy do Chudowa. Warunki dobre (ino koło hałdy trochę mokro) na tyle że nawet padająca mżawka pozwoliła nam wykręcić dobry czas dojazdu. Głodni ... całujemy klamkę knajpy przy zamku i musimy się zadowolić rarytasami made in Lewiatan :D no nic izo poszło trochę słodkości i podjęliśmy decyzję że nie kombinujemy i wracamy tą samą trasą co przyjechaliśmy bo wiatr już znosił "do rowu" a jeszcze się nasilał. Okazało się że podjęliśmy słuszną decyzję bo jak racjonalnie wytłumaczyć że w początkowej fazie z górki jechało się w granicach 8-10 km/h ?:D Reszta tripu bez przygód, chowając się przed wiatrem po lasach ( czy wolniej to nie wiem :) ) dobrym tempem dojeżdżamy do Starych Panewnikach gdzie rozjeżdżamy się: Grzegorz i Darek do bazy a ja z Marcinem przez postój do Gochy na szybkie klachy i małe conieco :)
Dzięki Panowie za wyjazd, było w dechę, ciągle mi się micha cieszy :))
PS: czekam na Wisłę :P




Kategoria Rower
Park Śląski
-
DST
19.00km
-
Teren
1.00km
-
Czas
00:55
-
VAVG
20.73km/h
-
VMAX
43.09km/h
-
Sprzęt Krossiwo
-
Aktywność Jazda na rowerze
Takie tam bez celu, żeby oczka trochę odpoczęły :)
Trasa: Brynów - Załęska Hałda - Załęże - Park Śląski - os. Tysiąclecia - os. Witosa - Załęska Hałda - Brynów
Pojeździłbym bym dłużej ale internetowa prognoza pogody sprawiła mi psikusa i trochę deszczowo wracałem (choć do 21 miało być okienko) cóż przynajmniej ona mi trochę umiliła powrót :)
Kategoria Rower
Jeziora dwa
-
DST
70.00km
-
Teren
24.00km
-
Czas
03:58
-
VAVG
17.65km/h
-
VMAX
48.91km/h
-
Sprzęt Krossiwo
-
Aktywność Jazda na rowerze
Szczerze? Nie chce mi się tego pisać ... znaczy dziś pisać :))
no dobra dajemy:
Trasa: Brynów - pętla brynowska - Ochojec - Murcki - "Hamerla" - Zamoście - Lędziny - Bieruń Stary - jezioro "Łysina" - Bieruń Stary - Urbanowice - jezioro "Paprocańskie" - Paprocany - Żwaków - Tychy PKP - Mąkołowiec - Podlesie - Piotrowice - Ligota - Brynów
Na sam start trzeba napisać iż przełożenie wyjazdu z soboty na niedzielę było średnie (jutro to w robocie odczujemy :D) ale w sumie opłacalne :) szkoda że 2 osoby m.in z powodu niepewnej (ponoć, sic!) pogody odpuściło wyjazd ... ich sprawa, niech żałują :P.
Startujemy z imprezą ok 10,30, temperatura z rana baaaardzo średnia więc żwawo i dość sprawnie docieram w towarzystwie Janiola i Dagi do Gośki i startujeeem ... a nie Siostrze łańcuch spadł :D no dobra i startuuujemy :)
Standardowa trasa przez Cegielnie Murcki,Tartaczną (pozdro Filip) lasy murckowskie nic nowego, ciekawego, spokojna jazda + klachy :)

Chwilka na przegląd sytuacji (mapki) yyyy podziwianie ... cytat Janiola " fajnego transformatora" nieważne to trzeba było live usłyszeć i docieramy przez Lędziny nast. koło Fiata do Bierunia.

No i dojechaliśmy, relaks na piasku, kolejne klachy i obmyślanie trasy powrotnej. Nie chcieliśmy raczej (przynajmniej męska część) wracać tą samą trasą wiec wymyśliliśmy powrót przez M-ce Wesoła. Fajnie ino zaś mapki mało dokładne podrukowane, zabrane więc narodził się pomysł że wracamy na rynek gdzie był duży plan miasta i okolic.

Dobrze się nie rozpędziliśmy i Gośka rycy z tyłu ze fon dzwoni, postój i okazało się że Grzegorz z forum rowerowego se z Pszczyny wraca i może dołączyć. Fajnie :) Grześ coś wymyśli, chwilka odpoczynku na rynku w Bieruniu i zapadła decyzja że wracamy przez Tychy :)

Leniwym tempem doczłapujemy się do Paprotek, chwilka spokoju i standardowo bez przygód do domku

Klasyczny przykład naszego starego dobrego wyjazdu, super było, podziękował i do następnego :)
Kategoria Rower
w pośpiechu
-
DST
47.00km
-
Teren
12.00km
-
Czas
02:16
-
VAVG
20.74km/h
-
VMAX
59.69km/h
-
Sprzęt Krossiwo
-
Aktywność Jazda na rowerze
Piątek, miało być spokojnie, plan Park Śląski singlem :) jakieś 45 sekund po starcie telefon od Zientasa czy nie idę na koło. Nawrót i kierunek Ochojec, no i zaczęło się. Po kolei:
Trasa: Brynów - Ligota - Ochojec - Kostuchna - Podlesie - Zarzecze - "Starganiec" - Zarzecze - Kostuchna - Ochojec - Piotrowice - os. Zadole - pętla Brynowska - ul. Ceglana - park Kościuszki - Brynów
Startujemy chwilkę po 17-tej i obieramy cal: Park Śląski przez Kochłowice :) Wszystko fajnie gdyby nie fakt że jestem umówiony z koleżankami, babcią i kumplem na turnieju na Ceglanej, a Zientarski se nauki u farorza wymyślił . Trasa uległa modyfikacji :)
Starganiec
Hałda Kostuchna 
Po tym zdjęciu zaczęła się gonitwa której mi się nie chce streszczać nawet :-D, po 21 kiedy już rower "spał" w garażu pierwsze spokojne piwo :)
Dziś spacer na Ochojec jutro Bieruń :)
Kategoria Rower



