Lapec prowadzi tutaj blog rowerowy

Rowerowo-górski blog cyniczno-ironiczny

Pustynia Błędowska do Sosnowca

  • DST 82.90km
  • Czas 04:04
  • VAVG 20.39km/h
  • VMAX 52.03km/h
  • Sprzęt Szkodnik
  • Aktywność Jazda na rowerze
Sobota, 29 sierpnia 2026 | dodano: 01.09.2026


Nowy miesiąc, nowy transfer na fotki 🫠. Trzeba więc nadrabiać zaległości wpisowe ;). Podwójne ""WITAM" bo ponownie wyjazd w towarzystwie ;))) 

Przełożona w zeszły weekend rajza tym razem doszła do skutku 😊. Wczoraj (czyli w piątek) jeszcze szybki wieczorny tenis, a rano (no dobra - przed południem 😛 ) wyjazd na miejsce spotkania czyli tym razem sosnowiecką dzielnice Bobrek. Dostałem się tam już w pełni legalne (😅) ... 

... przez Ochojec, Giszowiec, Janów i Mysłowice 😎

Godzina 12:15 chwila rozmowy ze Szwagrem i mogliśmy rozpocząć odliczanie do pociągu powrotnego, który to odjeżdżał z miejscowości Bukowno o godzinę 17:26 👌. Czyli czasu jak marasu bo do przejechania było tylko (albo aż) około 65km, przy jeszcze lekkim (na dojeździe trochę mocniejszym) wietrze w plecy 😋 

Już w drodze na spotkanie wiedziałem, że Szkodnik poleci późnym popołudniem na myjnie więc tu była olewka 😛 

I tak już byłem cały w kropkach po lesie heh. 

A dzień zdecydowanie zrobiły mi chmurki 😋. Tu na przykład zrekultywowane jeziorko "Balaton" w dzielnicy Maczki. 


Późnej już mega spokojne asfalty, ruchu samochodowego praktycznie nie było, to szło pogadać na spokojnie 😊. Odcinki gruntowe też zdecydowanie na plus! Remonty ino troszkę przeszkadzały. 

I już w Sławkowie 😎. W weekendy jeździ tu tylko sześć par pociągów (do tego 3x rano + 2x popołudniu) więc ten nasz był następny. Zarazem był ostatnim, a ten na zdjęciu (odjazd około godziny 13:30) przedostatnim tego dnia. 


Wiatr przestał pomagać, a my mogliśmy zacząć "robić" podjazdy i zjazdy 😇 

Serwisówką też 🫡 

Krze 😅. Świetna nazwa ☺️ 


Trochę delikatnego błądzenia i już na miejscu 😊 

Pierw nawodnienie, a potem rura na pętle. Ludzi zdecydowanie mniej niż ostatnio z Łukaszem ;] 





Deszczu na radarach nie było, to i nic nie spadło ☺️ 

Były jeszcze jakieś znaki zapytania co do powrotu, ale nie kombinowaliśmy => bo pociąg. Pewnie że szło wrócisz na rowerach, ale Magda też chciała się widzieć z bratem i już wychodziła na autobus. A w zasadzie to na dwa autobusy 😉 

Trafił się jeszcze widok na górki ... 

... zapewne ostatnia w tym roku zmiana kodu... 

... i pizza na pól w sklepie wiadomym :) 

Na dworcu jakieś dwadzieścia minut przed odjazdem 👌 



Na koniec jeszcze dokrętka po nawodnienie, myjnia i na nocleg 😊 

Żona przyjechała jakieś piętnaście minut po nas więc ideolo. Wanna, jakieś alko, rozmowy, film ... i do Morfeusza 😇 

Przygód brak, a wycieczka bardzo fajna 🙃. Taka trasa: 

Podziękował ;] 😎 

===================  

 BTW: Ponoć Polsat w niedzielę Kevina puszcza :DDDD


Kategoria Rower


komentarze
Lichy
| 21:58 wtorek, 1 września 2026 | linkuj Fajna wycieczka, a i pogoda jak marzenie. Obłoki zawsze pożądane. A Bukowno to chyba to miejsce gdzie szerokie tory są. Trzeba uważać do jakiego pociągu się wsiada ;)
Lapec
| 17:36 wtorek, 1 września 2026 | linkuj U mnie w biurze jednak jestem w mniejszości 😅
Mazia | 16:22 wtorek, 1 września 2026 | linkuj No ludzie ewidentnie bardziej lubią się smażyć niż moknąć :D
No i fajna wycieczka :)
Komentuj

Imię: Zaloguj się · Zarejestruj się!

Wpisz cztery pierwsze znaki ze słowa sciam
Można używać znaczników: [b][/b] i [url=][/url]