Lapec prowadzi tutaj blog rowerowy

Rowerowo-górski blog cyniczno-ironiczny

DPD 15/2026

  • DST 34.90km
  • Czas 01:43
  • VAVG 20.33km/h
  • Sprzęt Szkodnik
  • Aktywność Jazda na rowerze
Czwartek, 2 kwietnia 2026 | dodano: 02.04.2026


Pójście spać grubo po północy plus pobudka chwile po piątej to wystarczająca geneza powitałki 😴 heh 😛 

Rozruch i gimnastykę miałem już jednak chwilę po przebudzeniu, bo nie byłem spakowany na rower. Wieczorem sprawdziłem, że miało padać, a jak sprawdzałem rano, to miało nie padać. Logiczne 🤣 

Warun komfortowy => na piątkę z plusem ;]. Trasa poranna wiodła tym razem przez Górny Muchowiec, Zawodzie i skoro miałem jeszcze zapas czasowy to zahaczyłem sobie o Burowiec 😎. Wschodu słonka dziś niestety brak :( 

Były za to kwiatki przed Sztauwajerami :) 


Po pracy wróciłem tym razem wyjątkowo przez Murcki, z wykorzystaniem Mysłowic i Ochojca. Dostałem w zestawie służbowym na ten rok ulicę Solskiego i postanowiłem zobaczyć dlaczemu? No to już wiem => popsuła się dość znacznie xD. Ocenimy i zrobimy przegląd jakoś tam kiedyś, a co do rowerowania ... to praktycznie bez przygód 😇 



Debiutancka w tym roku mucha w oku się nie liczy 🤣

Jutro wolne (i pewnie nie rowerowo) więc na koniec ino WESOŁYCH ŚWIĄT wszystkim!! 🥰 

============= 
BTW: dotyczy również serniczków, ciasteczek, cukiereczków, rolad i modrej kapusty :D 


🤣🤣🤣🤣🤣 


Kategoria Rower

DPD 14/2026

  • DST 31.29km
  • Czas 01:33
  • VAVG 20.19km/h
  • Sprzęt Szkodnik
  • Aktywność Jazda na rowerze
Środa, 1 kwietnia 2026 | dodano: 01.04.2026


Do końca roku zostało trzydzieści dziewięć tygodni. Do pięćdziesięciu DPD zostało mi 37 wyjazdów. Wniosek? Raz w tygodniu (dwa wypadają przez "długi urlop") wystarczy pokręcić, żeby plan zrealizować 😛 ;]. W tym tygodniu jeszcze nie kręciłem (pogoda 🫤), to trzeba było to dziś nadrobić. Warunki nawet spoko - takie okolice zera, ale przynajmniej nie padało :) 

Przez zmianę czasu znowu na jakiś czas wróciły wschody słonka. Dobre i tyle :)))  

Dziś po Velo przekręciłem przez Giszowiec bo "mój" skrót na Szopienicką sobie pływał w wodzie i błocie po ostatnich deszczach 😏  


W pracy zobaczyłem, że dobrze zrobiłem ... bo bym musiał kombinować 😎 

A tak to byłem o czasie :)))) 

Po pracy powrót z grubsza swoimi śladami 🫡. Tym razem jednak użyłem skrótu ... 

... plus okolic Drewutni i Libero 😎

A w kwietniku coraz mocniej wybijają się tulipany i żonkile 😊 

Super 🥰 

================ 
 Marzec był dość dobrym miesiącem => 386km. Do tego w końcu coś poza granicami Katowic wpadło 👌 



Butnie to nawet najlepszy w biurze (a jest nas dwóch) nie byłem :D. Kolega zrobił 9km więcej :DDD 😂 



Hehehe 😛 


Kategoria Rower

DPD 13/2026

  • DST 29.70km
  • Czas 01:27
  • VAVG 20.48km/h
  • Sprzęt Szkodnik
  • Aktywność Jazda na rowerze
Wtorek, 24 marca 2026 | dodano: 24.03.2026


Albo kręć 😜 

Średnio się rano chciało, ale byłem i spakowany i widzę po prognozach pogody że nadciągają deszcze niespokojne. Więcej szans na DPD w tym tygodniu może nie być ;] 

Rano względnie ciepło (około +5°C) i jazda przez Velo i Szopienicką 😎. Jedna malutka przygoda, bo jakaś młoda(?), męska istotka wlazła mi centralnie (przecięła też chodnik znajdujący się przy jezdni) na DDR-kę. Spokojnie bym go ominął, ale istotka zaczęła się naglę ... przeciągać i prostować plecki xD. Mając do wybory przywitać się z ogrodzeniem albo leciutko tyrpnąć zaspanego(?) chłopaka wybrałem to drugie. Wyszło że przypiliśmy sobie delikatną "piątkę" - on dłonią, ja barkiem heh.  

Przy okazji zobaczyłem, że nawet nie wiem kiedy, wyasfaltowali stary ślad pomiędzy Velo a D3S. Remont kałuży coraz bliżej ;). Poniższą nawierzchnię miałem sprawdzić po południu ;] 


Wstawać, nie spać ... 

... pracować pfff ... 

... i wracać 🥳 

Pierw przez Zawodzie, potem podjazd na parking i testy. Znaczy testy nie wyszły 😅 

Płot do sforsowania (chyba 😂) ale z pracującym walcem na czołówkę nie miałem zamiaru jechać. To na Velo, przez okolice Libero i ulicę Kolejową (mam ja w tym roku do przejścia służbowo) ... 

... do bazy 🥰 

Jutro pociąg, a potem będziemy patrzeć po pogodynkach ☔️ 

============ 
No tak, dobranoc ... chciałbym 
😂 

Marzenia się spełniają, bo budzik aż za trochę ponad pięć godzin!!! 🫠😅😅 


Kategoria Rower

Urodziny Szwagra + Koparki + T3S

  • DST 69.78km
  • Czas 03:26
  • VAVG 20.32km/h
  • Sprzęt Szkodnik
  • Aktywność Jazda na rowerze
Sobota, 21 marca 2026 | dodano: 22.03.2026


Rok temu do Piotrka pojechałem rowerem i było fajnie. Fajnie było to też powtórzyć, a jeszcze fajniej coś dokręcić 😁. Pobudka, śniadanko i ja na rower a Magda na autobus/autobusy. Planu brak 😉. Pierw jednak wiedziałem, że muszę dojechać do Giszowca trasą odwrotną do powrotnej z DPD. No bez jaj => Szopienic w sobotę nie chciało mi się oglądać 😅 

Po drodze wymyśliłem, że mogę podjechać na Śląskie Malediwy 😎. No to Mysłowice, Sosnowiec, Jaworzno i zaufałem nawigacji. Średnio działała heh xD.

A po Koparkach dojazd do miejsca docelowego nastąpił przynajmniej w towarzystwie wiatru w plecy. I tak byłem na styk xD. Fotki będą później 😛. Mecz przegrany, spotkanko bardzo sympatyczne i trzeba się było tylko jakoś rano dokulać do głodnego kota 🐱. No to w sumie powtórka z wczoraj i byle dalej od Szopienic xD. Trójkąt Trzech Cesarzy, Giszowiec i do bazy 😇 

Trasa: 


Fotki: 
Krokusy na Ochojcu 🤩 

Koniec Katowic 

Szacunek dla Jaworzna 

Tu było błądzenie 🫩 



Cel 🥰 



Tu było czekanie 🫩 


To było pomiędzy 😂 


A to było powrotne ☺️ 








========== 
No i tak 🤣 

A jutro pociąg 👌😛


Kategoria Rower

DPD 12/2026

  • DST 36.74km
  • Czas 01:48
  • VAVG 20.41km/h
  • Sprzęt Szkodnik
  • Aktywność Jazda na rowerze
Czwartek, 19 marca 2026 | dodano: 19.03.2026


Zgodnie z planem dziś spalanie wczorajszego obiadu 😛. Rano lekko na minusie, ale komfort termiczny w miarę zachowany 👌. Pokręciłem przez Nowy Nikisz, a że miałem jeszcze czas ... to do pracy dokręciłem przez ulicę Woźniaka ;] 

Powrót przez Zawodzie, Park Kościuszki, Brynów ... 

... Kokociniec i Ligotę. Przynajmniej trochę gruntu pod koła wpadło. I było już (+10°C) cieplej ☺️

=====================
Jutro pociąg, a w weekend lekki rower :] 


Szwagier świętuję urodziny 🥳 


Kategoria Rower

DPD 11/2026

  • DST 29.78km
  • Czas 01:21
  • VAVG 22.06km/h
  • Sprzęt Szkodnik
  • Aktywność Jazda na rowerze
Środa, 18 marca 2026 | dodano: 18.03.2026


(-.-)Zzz・・・・ 😁

Po sobotnim rowerowaniu, w niedzielę, udało się rodzinnie przejść ponad dziesięć kilometrów i ocenić stan rekultywacji naszych katowickich hałd 😊. Kostuchna mega spoko ... 

... Murcki klasycznie trochę gorzej. Poczekamy ;)))


W poniedziałki wiadomo, wczoraj misja "coroczny przegląd Kropki" więc do pracy pojechałem autem ;]. Dziś już zmieniłem środek transportu na ten bardziej ekologiczny 😇. Kurde, chłodno z rana było ;/. Trzeba było się rozgrzać, to do pracy (przez Porcelanową) dojechałem z sympatyczną średnią na poziomie 21,4km/h. Przygód brak ... i dobrze :P 




Na powrocie, patrząc jak tam wieje na zewnątrz, wiedziałem, że będzie zabawnie heh. Jakie było moje zdziwienie jak od razu po wyjechaniu z roboty dostałem wiatrem po plecach. Toż to szok 😱 !!! Reasumując: średnia jeszcze lepsza aniżeli rano, 1xPR, 3x drugi czas przejazdu odcinka i 4x trzeci czas przejazdu odcinka. Trochę tych DPD kręcę (dziś powrót przez Zawodzie), to możecie sobie wyobrazić siłę wiatru. Nawet na fotki mi się nie chciało stawać więc ino końcowy pociąg i dzisiejszy "wiatrołap" 😇  


Jutro na 99% znowu rower 😊. Tereny służbowe coraz bliżej, a do moich pięćdziesięciu jeszcze daleko 😉 

============ 
Oj, dokładnie
😛 


Kategoria Rower

Trolking eskortujący 🫡

  • DST 56.27km
  • Czas 02:42
  • VAVG 20.84km/h
  • Sprzęt Szkodnik
  • Aktywność Jazda na rowerze
Sobota, 14 marca 2026 | dodano: 14.03.2026


W czwartek zgodnie z planem teren służbowy 
... 

... w piątek zdecydowałem się na pociąg, który to yyy ledwo znalazłem 🫣 


  Dziś też miałem nie kręcić, ale odezwał się Łukasz, że planuje zrobić jakąś setkę 👌. Na rowerze oczywiście ;). Na taki długi dystans nie miałem czasu bo i sprawy domowe, i zakupy, i o 17:30 mecz GieKSy w domowym zaciszu. 
Rano jednak udało się wygospodarować trochę czasu, to postanowiłem kolegę trochę po eskortować 🙃 

Wyjazd z domu o godzinie 9:30... 

... i niecały kwadrans jazdy na miejsce spotkania czyli ławeczkę koło domostwa Gochy. Stamtąd trasą klasyczną przez Murcki i Zamoście na jeziorko Łysina w Bieruniu.






Na miejscu chwila rozmowy ... 

... kąsek jeszcze wspólne jazdy, i Łukasz w kierunku Pszczyny, Bielska i finalnie Matyski, a ja pierw w prawo, a potem o tam na prosto:

Slalom gigant pomiędzy ludźmi na Paprocanach zaliczony ... 

... i ponownie trasą klasyczną przez Żwaków ... 





... Wilkowyje i katowickie Podlesie ... 

... do bazy 😇 

Strava sobie chodziła, a ja kręciłem 🤗. Średnia więc klasycznie z licznika 🫠 


=========== 

BTW: makaron mnie nie zabił heh 😅.
A wyjazd uważam za udany👌🤗


Kategoria Rower

DPD 10/2026

  • DST 29.97km
  • Czas 01:32
  • VAVG 19.55km/h
  • Sprzęt Szkodnik
  • Aktywność Jazda na rowerze
Środa, 11 marca 2026 | dodano: 11.03.2026


Tu nawet szeleścić nie trzeba - wystraszy że o 05:17 budzik zadzwoni heh 😁 

Pobudka płynna i do roboty 🫡. Miało być siedem stopni na plusie, a były jakieś cztery => akceptowalnie :). Na jakiś specjalnie widokowy wschód nie liczyłem więc rano przez Górny Muchowiec ... 

... i Zawodzie 🙃 

Ciekawość mnie jeszcze na końcu zeżarła i musiałem sprawdzić co się dzieje na serze szwajcarskim. Remont => ole ☺️. Fajnie, ale co się piasku najadłam to moje :P 


Po pracy na obiad, cukierka, lekką pomoc domową i klachy do rodziców ;]. Pierw więc na Nowy Nikiszowiec, potem dubel poranny i przez ulicę Ceglana, Park Kościuszki ...  


... i ulicę Wincentego Pola na stare domostwo :) 

No tak 🤣😁 

Po dłuższej chwili rozmowy do bazy przez Ligotę. Ładny zachód słońca się trafił 😎 


Jutro pociąg bo ruszamy z pierwszym w tym roku terenem służbowym. No ... nie tęskniłem 🫩 pfff. 

==================== 

Czas zacząć :DDDDDDDDDD 😂 


Kategoria Rower

DPD 9/2026

  • DST 33.05km
  • Czas 01:45
  • VAVG 18.89km/h
  • Sprzęt Szkodnik
  • Aktywność Jazda na rowerze
Wtorek, 10 marca 2026 | dodano: 10.03.2026


Rower miał być w piątek. Podziękowałem jednak bo było tak, jak widać po przedniej szybie Kropki 🥶. ODDAWAĆ UPAŁY!!! 

Weekend mega ładny ale zalatany. Był i optyk, i fryzjer, i sklep + wieczorna impreza urodzinowa koleżanki w ligockiej Panoramie. No i wpadł około dziesięciokilometrowy spacer z Siostrą i powitałką 😊. Zdecydowanie było sympatycznie, co widać po minie Marshalla 😋 

W niedziele zajęcia domowe, mecz w telefonie i ogrodnictwo wiosenne 🥰 


W poniedziałki się regeneruje, a dziś można już było ruszyć do roboty na kole 🚴. Temperatura w okolicach zera (raz lekko na plusie, raz na minusie), a przejazd odbył z wykorzystaniem całego Velo ;] 

Na światłach (ul. Lwowska) chciałem jeszcze zrobić jakieś zdjęcie wschodu ... ale z auta obok zagadał mnie mój Kierownik 😛. Wyszło co wyszło 😁


Powrót przez Brynów to tym razem przez Zawodzie, Centrum i Załeżę. Pod wiatr, za ciepło ubrany, za to ... mogłem sobie postać na światłach i w korkach 🤪 

A Załęża rowerem nie polecam heh

Reszta to ul. Pukowca, Kolońska, okolice Nowej Bukowej i klasycznie z wykorzystaniem Ligoty do bazy 😎 

Jutro rano ponoć +7°C. No jestem ciekaw xDDDD 

=================== 
Zdecydowanie 👅 



Kategoria Rower

DPD 8/2026 + Rybaczówka RŚ

  • DST 41.22km
  • Czas 02:01
  • VAVG 20.44km/h
  • Sprzęt Szkodnik
  • Aktywność Jazda na rowerze
Środa, 4 marca 2026 | dodano: 04.03.2026



Coś w ten deseń wyglądałem dziś rano xD. Mecz w TV się przeciągnął o dogrywkę i karne ... 

... więc zostało mi jakieś pięć godzin snu 😴 

Choć w sumie to nawet dość płynnie udało się wygramolić z łóżka, ogarnąć siebie + kotokibica i ruszyć w kierunku wschodzącego słońca ;). Miał być pociąg, ale umówiłem się po pracy 🤝 z kolegą Diobłem na małe nie do końca zimne👌 

Rano w mieście +1°C, w lesie już na poziomie -1,6°C. Cieplutko 😂. A jechałem tym razem z wykorzystaniem Velo i Szopienickiej. Załapałem się też do top10 😜 


Powrót klasyczny z wykorzystaniem Nowego Nikiszowca, D3S i Kłodnickiej. Dopiero za wiecznie remontowanym wiaduktem, wjechałem na ulicę Franciszkańską i przez okolice bazyliki ... 

... i znaczną cześć ulicy Panewnickiej zmieniłem miasto 😎 


Na miejscu spotkania chwila gadania ... 

... i poprzez sklep z płazem w logo i przestań bez przystani do bazy 😎. Trasa również klasyczna z wykorzystaniem ulic Bałtyckiej i Medyków 🫡. Miło czasem pomarudzić komuś innemu i posłuchać marudzenia innego 😅. Poza tym pozytywnie 😜 

Niech ta zima się już kończy na dobre 😎 

============= 
BTW: 


Mamy 23:15 xD. Zgadza się 🤣 

A jutro będzie pociąg lub auto i ewentualnie popracowe spacery do lodówki :D 


Cza dychnąć 🫠 


Kategoria Rower