Lapec prowadzi tutaj blog rowerowy

Rowerowo-górski blog cyniczno-ironiczny

DPD #15 + bonusy :P

  • DST 34.65km
  • Czas 01:44
  • VAVG 19.99km/h
  • VMAX 42.70km/h
  • Sprzęt Krossiwo
  • Aktywność Jazda na rowerze
Piątek, 28 sierpnia 2015 | dodano: 29.08.2015




DPD + Decathlon po dętki i łatki + do babuszki + spacer z piesełem + imprezowo :P




Rower + ...


... z buta ;]


Z pracy chciałem dojechać do Piotrowic omijając D3S ale wysokości Ochojca miły starszy pan z Wesołej zapytał mnie o dolinę zapytał to spełniając dobry uczynek na dziś Pan dostał przewodnika ;]

Na wysokości Giszowca DK 86

Poranny lukacz Zientarski :D

Śmiech co gadałem :P


Kategoria Rower

Myjnia

  • DST 24.49km
  • Czas 01:14
  • VAVG 19.86km/h
  • Sprzęt Krossiwo
  • Aktywność Jazda na rowerze
Środa, 26 sierpnia 2015 | dodano: 26.08.2015

Brynów - Załęska Hałda - os. Witosa - singiel - Chorzów Batory - Kochłowice - prawie Wirek :D - Stare Panewniki - Wymysłów - Panewniki - Ligota - Brynów

Relax po służbowej inwentaryzacji DK 79 - ul. Chorzowskiej.
Miało być ino mycie i smarowanie Krosiwa no ale zachciało się tripu Devila singlem + tam jakieś bonusy i ... sprawa wygląda następująco: ino moje dwa koła powąchają Chorzów - pana gwarantowana :D Tym razem operacja w Rudzie Śląskiej :)


Zostałem bez łatek i rezerwowej dętki no ale udało się dojechać na Brynów na myjnie na Kombajnistów :D
Krosiwo zrobione (tylna opona przy okazji obrócona we właściwą stronę), piwo z Gizmolem wypite. Git.
Teraz czekamy na aktywny weekend :))

Jednego obróconego na plecy się uratować nie dało :D

Prawdziwy Katolik ;]


Kategoria Rower

wesoła Wesoła :))

  • DST 34.04km
  • Czas 01:47
  • VAVG 19.09km/h
  • VMAX 53.86km/h
  • Sprzęt Krossiwo
  • Aktywność Jazda na rowerze
Niedziela, 23 sierpnia 2015 | dodano: 23.08.2015
Uczestnicy



Roztrenowanie po Czechach, totalny relax :)) Ustawka z Janiolem i Filipem u mnie na garażu, jazda na Giszowiec po Kęsego i fruu na Wesołą na spotkanie z Łukaszem.  Na stawie izo i fanzolenie o wszystkim i o niczym :) Powrót przez pizze na Manhattanie i w moim przypadku o babuszkę :)
Hmmm tak!! po takim weekendzie mogę jutro iść popracować :)))))




staw Przyrwa => chyba już wejdzie w nałóg jego odwiedzanie w niedziele :D

Śmiecha nie będzie, śmiech się zrobił sam na Radockiego :D


:D


Kategoria Rower

Internaszynal

  • DST 116.04km
  • Czas 05:22
  • VAVG 21.62km/h
  • VMAX 53.36km/h
  • Sprzęt Krossiwo
  • Aktywność Jazda na rowerze
Sobota, 22 sierpnia 2015 | dodano: 23.08.2015
Uczestnicy

No i Krosiwo za granicę wyprowadzone ^_^ 
Ale od początku. Start po lekkich dyskusjach z Gizmolem ustawiony ma godz. 8.30 przy Panoramie :-) Na nim stawia się oprócz mnie i Filipa, Łukasz. Chwila rozmowy przy otrzepywaczu piątkowym i jedziemy na Chudów zgarnąć Zenka.
Przy zamku pitt stop i jazda na cel jakim był Racibórz :-) Przed celem jeszcze postoje w Knurowie, Rybniku i ... trochę za Rybnikiem i ... trochę przed Raciborzem :D
Po wyjechaniu z hmm miejsca docelowego? :D wyszło że jedziemy na Czechy na piwo :D
No i w stronę Pepików mega zdziwko, 90km w nogach a ja robię podjazdy średnia 30kmh ... No cóż co wiatr w plecy dał na drodze do Czechów to odebrał na powrocie heh. Na granicy żegnamy się z Zenkiem który wraca do domu.
Powrót na wmordewindzie ale sprawnie i też w dobrym tempie na pociąg do Raciborza. Tam jeszcze popas trochę "w biegu" w McDonald's i na Koleje Śląskie. Dobry był to dzień zakończony drinkowaniem u Janioli. Dzięki za wsio :))))


Aż szkoda marnować cyferki na opis tego :D

KWK Szczygłowice

Jezioro Rybnickie i Okaz :)

...

Piąty lekko nielegalny pasażer na gapę :D

Takie tam urocze miejsce :)

Racibórz rynek

I trochę Czechuf ;]




Wmordewind xD

I 2h do domku :)

--------------------
;)


Kategoria Rower

2x Symbolika

  • DST 28.36km
  • Czas 01:32
  • VAVG 18.50km/h
  • VMAX 39.68km/h
  • Sprzęt Krossiwo
  • Aktywność Jazda na rowerze
Czwartek, 20 sierpnia 2015 | dodano: 20.08.2015


17.09.2015

Do siostry w celu naprawy hamulców i humoru po daremnej niedzieli. Na hamulce pomogło xD
W drodze powrotnej babuszka także nic ciekawego ;]

Brynów - pętla brynowska - Ochojec - Piotrowice - Ligota - Brynów

20.09.2015
Tempem mega piknikowym na Rybaczówkę w celu pokazania koleżance Marzenie że nie tylko D3S istnieje :))



Dobra te dwa tripy były miłe no ale ...... pierdołowate :P
Jutro dłuższy spacer w pracy i o ile przeżyje to w sobotę Racibórz :))
--------------
Chyba bym chciał :D


EDIT: hmmmm


No i dylemat :D


Kategoria Rower

żałobnie ponowie ...

  • DST 57.14km
  • Czas 02:34
  • VAVG 22.26km/h
  • VMAX 53.86km/h
  • Sprzęt Krossiwo
  • Aktywność Jazda na rowerze
Niedziela, 16 sierpnia 2015 | dodano: 16.08.2015




No i by było dla spokojności ;] Samotny Bieruń ...



W sumie po finkę która się straciła w piątek ale coś mi się zdawało że to był trip bez sensu ... ogólnie wsio bez sensu.
EDIT: Po głębszych przemyśleniach w nosie mam kaca moralnego, szkoda życia na pierdoły :)
Treści mało ale zdjęcia tam trochę opiszą ;]
PS: zdjęcia nie opiszą hałasu z mojego tylniego koła, dziś do Filipa na korekty :)

Na start zmoczyło mnie .....

Finki brak afkors
Z pozytywów nasze miejsce ogniskowe idealnie ogarnięte :)

Miły akcent .... pikny widok :D

Durna górka ...

Imprezowało nas dwóch - ja i mój brzuch ;]


Ogarniają mnie średni ludzie ale TA jest miszcz i wygrała internet  tzw. J Pierd xD




Kategoria Rower

nocny Bieruń :P

  • DST 67.24km
  • Czas 03:50
  • VAVG 17.54km/h
  • VMAX 40.76km/h
  • Sprzęt Krossiwo
  • Aktywność Jazda na rowerze
Sobota, 15 sierpnia 2015 | dodano: 15.08.2015
Uczestnicy



No i kolejny nocny trip odhaczony :)) Znowu było w dechę, różnica ino taka że o nie Gocha usnęła ino ja i Diobeł :D
Skład: Siostra, Filip, Dawid i Marciny x2 ;]

Trasa tak oczywista że jej nie opisze :P



Wystartowali tam ok 21 i tyle można napisać o drodze tam :D No ja się straciłem ale misja była ważna - kartofli zapomniałem :D Na miejscu ognicho, pierdoły i o świcie powrót w pizgawicy nieziemskiej :P
W Katowicach znowu after bo przecież normalne :D

PS: mieszkańców Bierunia przepraszam za koncert :D

EDIT: dzięki Gizmo za powiadomienie ze nie ma z ogniska ;]

Sponsor dzisiejszego odcinka :))

Bieruń

EDIT: Ekipa :))

Wschód się nam trafił ;]


Murcki rynek :D


-----------------------------------------------

Natrafiłem na takie coś hmmm .....

jeżeli to prawda to ma pizdę a nie rosiczkę :P moja już żuję pszczoły :DDDDDDDD


Kategoria Rower

DPD #14

  • DST 25.16km
  • Czas 01:12
  • VAVG 20.97km/h
  • VMAX 38.12km/h
  • Sprzęt Krossiwo
  • Aktywność Jazda na rowerze
Czwartek, 13 sierpnia 2015 | dodano: 13.08.2015




Się namęczyłem nad górami a tu nawet nie wiem czy ktoś czytał phi. Przechodzę na styl Irka :P
Dziś DPD.






Kategoria Rower

Powrót do rzeczywistości ;]

  • DST 45.32km
  • Czas 02:15
  • VAVG 20.14km/h
  • VMAX 43.11km/h
  • Sprzęt Krossiwo
  • Aktywność Jazda na rowerze
Poniedziałek, 10 sierpnia 2015 | dodano: 11.08.2015
Uczestnicy


Bs-y z gór "się tworzą" ale przez upały idzie opornie :P Poza tym od wczoraj dopiero lapka mam ( dzięki Andrzej :)) ) i czekam na ładne wykazy w 3D od Janiola ;]

Po górach dwie symboliki rowerowe :)
Niedziela: ustawka z Gochą, Sabiną, Filipem i Diobłem na grilla na Rybaczówce. Pojadli i ... pojechali na Kokociniec na c.d klachów :P
Zeszło trochę no ale 3/4 ekipy miało urlop :D

Brynów - Kokociniec - Radoszowy - rybaczówka - Stare Panewniki - Wymysłów - Panewniki - Kokociniec - Ligota - pętla brynowska - Brynów

Filip ustalił że to Kozieł, niech tak zostanie :D

Paweł :D

-----------------------------------------------------------
Poniedziałek: do Gochy, do babuszki, na Ptasie po laptopa.

Brynów - pętla brynowska - Ochojec - os. Manhattan - piechotą po lesie - Ochojec - Drewutnia - os. Ptasie - pętla brynowska - Ligota - os. Zadole - Piotrowice - Ochojec - pętla brynowska - Brynów

Pieseł się prawie rozpuścił ale kółeczko dała radę zrobić :))

Nawet namawiać nie trzeba było ;]


I pozytywny aspekt :D Idealnie przed deszczem zdążyliśmy :))

Dobry to był urlop, wszystko co ważne zaliczone ;)
-------------------------------------
Bywa i tak :D



Kategoria Rower

Tatery #2 Czerwone Wierchy

  • DST 19.20km
  • Aktywność Wędrówka
Sobota, 8 sierpnia 2015 | dodano: 11.08.2015

A następnego dnia trzeba było pomyśleć bo cóż? ważny mecz GieKSy wykupiony i na godz. 18 musieliśmy wrócić do namiotu. Wybór padł na start z doliny Kościeliskiej ( w grę wchodziła ew. Chochołowska ) gdyż pod tyłkiem mieliśmy przystanek busikowy i było po prostu najszybciej :)) Szlak awaryjny ale podobał mi się :))

Pierwsza część szlaku mega Beskidy przypomniała, mozolne wbijanie do góry, pierw las potem telewizory :)





Na samym początku tuż za rozwidleniem szlaków izo które nogi rozwiązało :D a że po pierwszym dniu ( no i zwalczeniu zakwasów ) forma była wyborna to ino mi lewego migacza na szlaku brakowało :D Na Ciemniaku dopiero się zatrzymałem i zwolniłem, widoki super to po co się gonić :)
Dylemat miałem w sumie tylko na Małołączniaku gdyż Giewont się do mnie uśmiechał a było do niego ino ok 1,30h no ale co za dużo to niezdrowo :) Wygrał rozsądek i ścieżka w dół :) Nawet o kąsek łańcuchów zahaczyliśmy :D Na końcu szlaku, Janiol na Busika a ja z buta na nocleg bo nogi się zatrzymać nie chciały ;) Obiad, pifko, meczyk i w niedziele z samego rana powrót. Dobry trip, super że wyszedł :) Dzięki eMDzeJ :))

3.15 z neta na znaku 3.50 i czemu ufać? :)

Barszczu Sosnowskiego nie stwierdzono :))


Taki tam se ja ;]

Widokowy szlak czerwony

Nagroda w słonku które ....

dokładnie w tym momencie zaszło :D

Po grani, nie wiem co to za siatka. Jak ktoś wie to pisać

Ostatni szczyt na ten wyjazd ;]

Kolejka na Giewont ponoć była ale zatorów już nie

Tu mieliśmy za to zator ...

I znów Beskidzkie klimaty :)

Do wodopoju na ...

mecza :))

Niedziela rano, czas wracać, przed wyjazdem jeszcze standardowe wysłuchanie Radia Maryja. Siostry zakonne se od rana śpiewały i modliły xD

------------------------


Kategoria Góry