Lapec prowadzi tutaj blog rowerowy

Rowerowo-górski blog cyniczno-ironiczny ;]

Wpisy archiwalne w kategorii

Rower

Dystans całkowity:44958.45 km (w terenie 886.24 km; 1.97%)
Czas w ruchu:2190:43
Średnia prędkość:20.37 km/h
Maksymalna prędkość:68.44 km/h
Suma kalorii:22255 kcal
Liczba aktywności:1000
Średnio na aktywność:44.96 km i 2h 13m
Więcej statystyk

DPD 12/2024

  • DST 28.88km
  • Czas 01:25
  • VAVG 20.39km/h
  • Aktywność Jazda na rowerze
Środa, 2 kwietnia 2025 | dodano: 02.04.2025



No i zaczęło się coroczne zbieranie kilometrów służbowych heh? => ಠ⁠ω⁠ಠ 



W tym roku jednak nie planuje zrobienia sobie "przerwy" ;))))

============ 
W sobotę było ładnie, nawet wiewiórka korzystała z pogody ... 

... ale u nas niestety były inne plany xD 

Wiosenne porządki ogarnięte ᕙ⁠(⁠⇀⁠‸⁠↼⁠‶⁠)⁠ᕗ 

Niedziela to czas na odpoczynek i popołudniowe spotkanie z kolegami przy okazji meczu, w poniedziałek było średnio (zresztą w ten dzień i tak się nie jeździ :P), we wtorek zresztą też (ale to i tak w terenie byłem) a dziś już było oki 🫠. To można było pokręcić ;] 

BTW:

🤔😁 

Rano jakieś +5°C to przez Zawodzie. Na powrocie już +15°C i silny wiatr. Gdzie mną mniej rzucało tam pojechałem => czyli przez Giszowiec i Ochojec ^⁠_⁠^. Ogólnie to bez przygód ... i oby tylko takie wyjazdy się zdarzały 🫠

Do końca tygodnia szykuje się praca biurowa więc można jeszcze dwa razy pokręcić 😎. Zobaczymy co z tego wyjdzie, bo w sumie jeszcze w piątek dentysta. Coroczna kontrola na całe szczęście ino?? ;) 

Fotki poranne:



I jedno popołudniowe (⁠ʘ⁠ᴗ⁠ʘ⁠✿⁠) 


================== 
W marcu przejechane zostało 238km co uznaje za niezły (jak na moje możliwości) wynik 〜⁠(⁠꒪⁠꒳⁠꒪⁠)⁠〜 


To więcej nawet niż z buta ;)))) 


============ 
I to tyle ... 


... :PPP  


Kategoria Rower

DPD 11/2025

  • DST 29.54km
  • Czas 01:26
  • VAVG 20.61km/h
  • Sprzęt Szkodnik
  • Aktywność Jazda na rowerze
Środa, 26 marca 2025 | dodano: 26.03.2025



Nie no, aż tak to nie => o 05:15 😁 

Miałem już kręcić wczoraj, ale odczuwałem jeszcze skutki trawiennicze niedzielnego (chyba) kotleta ತ⁠_⁠ತ. Nieważne tam - względnie przeszło ^⁠_⁠^. Jutro na 100% teren służbowy, w piątek tak na 50% 🤔. To dziś trzeba było wykorzystać Szkodnika 😎 

W obie strony bez przygód i nawet komfortowo termicznie :]. Rano przez Górny Muchowiec, a na powrocie, postanowiłem sprawdzić mój stary ślad z Upadowego na rondo przy # Gospodarczej i Porcelanowej. Jechać się da ... ale drwale i budowlańce "ładnie" dukt leśny zniszczyli ehh (⁠๑⁠•⁠﹏⁠•⁠)  

Do roboty zajechałem z mega sympatyczną średnią (na napędzie z landrynki 😁) a potem się ona popsuła :P. Jakie jest najlepsze ciastko urodzinowe które może kupić koleżanka kolegom z pracy? Kebab w cieście 🤭. Spowalnia jednak ... i powoduje zgagę xD. Nie ma to jak "moja" budka pod Biedronką 🐞🫠 


Fotka poranna + wiosna ... 



... i fotka popołudniowa + wiosna (⁠ʘ⁠ᴗ⁠ʘ⁠✿⁠) 




============ 
Mój był mieszany, Magdy (kupimy po pracy) łagodny - kitku z mema jednak współczujemy :D 



========= 
Jako że w piątek 50% szans na teren ... to pozostaje tyle samo szans na DPD ;))) 


Kategoria Rower

Od Szwagra z urodzin 😎

  • DST 29.86km
  • Czas 01:24
  • VAVG 21.33km/h
  • Sprzęt Szkodnik
  • Aktywność Jazda na rowerze
Niedziela, 23 marca 2025 | dodano: 23.03.2025


Impreza udana - wyspany 🥰. Tylko trzeba było wrócić nakarmić głodne kitku heh ;). Szybka kawa, kabanos, bułka i w drogę 😋. Tym razem jednak z przygodami ⟵⁠(⁠o⁠_⁠O⁠). Nie dość że musiałem się śpieszyć bo deszcze niespokojne się zbliżały, to jeszcze miałem dwie i pół nawrotki ತ⁠_⁠ತ. Głupie remonty kolejowe 🤬. Podziękowania dla wiatru bo jednak albo nie wiał wcale, albo pomagał 😎

Fotki: 
Magdy zakład karny ^⁠_⁠^ 

A tędy często chodziłem jako kawaler do żony 🥰 

Brynica 

Nawrotka

Brynica 

Nawrotka

Sosnowiec 

Katowice ehhhh ... 

... ale był objazd 😋 

I do domku ฅ⁠^⁠•⁠ﻌ⁠•⁠^⁠ฅ 

Cóż, Marshall już na pamięć zna mój gwizd, a Pchła wie, że jak ktoś dzwoni dzwonkiem pod oknem to znaczy że pancio wrócił 😻

Reszta dnia zaplanowana na nicnierobieng bo deszcze niespokojne za oknem ←⁠(⁠*⁠꒪⁠ヮ⁠꒪⁠*⁠) 

================= 
Tematyczne ino na koniec 😁 



PS: na końcu tego wpisu jest filmik z Karpacza 😋


Kategoria Rower

Do Szwagra na urodziny 🫡

  • DST 21.79km
  • Czas 01:04
  • VAVG 20.43km/h
  • Sprzęt Szkodnik
  • Aktywność Jazda na rowerze
Sobota, 22 marca 2025 | dodano: 22.03.2025


Kitku obrażone zostało w domu 😾

Kolejny weekend przeznaczony na imprezę urodzinową 🫠. Tym razem świętuje Piotrek, więc trzeba było się udać do Sosnowca. Magda wybrała opcję pociąg + autobus, a ja, zdecydowałem się na tą fajniejszą heh ;). Trasa dobrze mi znana i lubiana bo tak przeważnie się jeździło na Jaworzno. Tym razem Ochojec - Giszowiec od dupy strony, następnie Bolina, kąsek Mysłowic i do celu. Wiało (⁠ꏿ⁠﹏⁠ꏿ⁠;⁠). Do tego cały czas wmordewind, jak jutro huragan zmieni kierunek to się obrażę 😜 

Przygód brak, fotki jakiś są 😎 







Moja była uczelnia od dupy strony ... 

... i żona (na celu) od przedniej strony :D 

To jeszcze zachodzik z imprezy 〜⁠(⁠꒪⁠꒳⁠꒪⁠)⁠〜 


=========== 
Trzymajcie kciuki za kota bo powrót dopiero jutro 😁



Kategoria Rower

DPD 10/2025

  • DST 39.42km
  • Czas 02:01
  • VAVG 19.55km/h
  • Sprzęt Szkodnik
  • Aktywność Jazda na rowerze
Czwartek, 20 marca 2025 | dodano: 21.03.2025



Zgodnie z planem końcówka poprzedniego tygodnia była deszczowa ☔. Weekend już od dłuższego czasu był zarezerwowany pod czterdzieste urodziny kolegi z Brynowa. Skutek? W niedzielę trzeba było przedreptać po lesie niecałe 20k kroków, żeby mieć w ogóle siłę wstać następnego dnia do roboty heh. 

Starganiec i zbocza hałdy "Panewniki" podeptane ;] 

Ładnie było :)) 





W poniedziałki wiadomo, we wtorek (rano -6°C) byłem po pracy u rodziców, wczoraj (-5°C) ...

... trochę załatwiania z Kropką, a dziś można było już odpalić Szkodnika :) W końcu trzy stopnie na minusie to rarytas ostatnio heh 😝 

Względny komfort termiczny ...

... złapałem jednak dopiero jakieś 2-3km po poniższej fotce :PP 

Dojechałem do Velo i stwierdziłem, że dziś zrobię sobie podjazd ulicą Francuską i zjazd ul. Lotnisko. Tu już fotka z okolic stawów: Ozdobnego i Kajakowego :) 

Reszta to chyba Zawodzie 🤔. Średnio widziałem => trzeba było jednak te bryle przeciwsłoneczne zabrać 😎 

Jutro kolejna misja pt. "likwidacja ogniska rdzy w górnej części doopy Kropki" to DPD nie będzie ¯⁠\⁠_⁠(⁠ツ⁠)⁠_⁠/⁠¯. Postanowiłem więc troszkę się pokręcić zanim wrócę do domku ;]. Resztki huty cynku już publikowałem ... 

... ale i tak to nie było to, co planowałem 🙃 

Moim planem było zobaczenie co to za miejsce biwakowe: 

Przy okazji opracowywania czegoś tam przy ulicy 73-go Pułku Piechoty, jeszcze w starym roku, przypadkowo to odkryłem na mapach 😎. No to klasycznie przez Szopienicką i całą Velostradę melduję się na rozjeździe, gdzie drewutnia jest po prawej stronie, a ja miałem pojechać na lewo ←⁠(⁠*⁠꒪⁠ヮ⁠꒪⁠*⁠) 

Błoto po ciężarówkach, później fajny odcinek opuszczonym asfaltem, błoto i znalazłem 〜⁠(⁠꒪⁠꒳⁠꒪⁠)⁠〜 

Nawet wychodek jest (po prawej) ... 

... i słoik do nalewania hmmm herbatki? 

Ogólnie to jednak podziękuję ... 

... wolę spać z dzikami w lesie 😂 

Później jeszcze większe błoto, koła przestawały mi się kręcić, chwilę pojechałem poboczem przy DK-81 (ruch samochodowy masakryczny) i skoro i tak czekała mnie myjnia, to wjechałem sobie do rezerwatu "Ochojec" :). Po kąpieli za 2zł przez Ochojec i Zadole o tu ^_^ 

W weekend może się jakieś gluty wykręci bo znowu misja urodziny 🎉. Tym razem u Szwagra w Sosnowcu :)

=============== 
W sumie to jak wyjechałem zimą, to wróciłem wiosną ╮⁠(⁠^⁠▽⁠^⁠)⁠╭ 


Dajesz wiosna!!! ᕙ⁠(⁠⇀⁠‸⁠↼⁠‶⁠)⁠ᕗ 


Kategoria Rower

DPD 9/2025

  • DST 30.52km
  • Czas 01:28
  • VAVG 20.81km/h
  • Sprzęt Szkodnik
  • Aktywność Jazda na rowerze
Środa, 12 marca 2025 | dodano: 12.03.2025


Skoro kot w papierze, to i czcionka Papyrus być musiała :D

Weekend mega fajny :). Był rower przez trzy dni z rzędu, to pospacerować trzeba było ;]. W sobotę 7km wokół Pogorii III w Dąbrowie Górniczej ... 

... a w niedzielę 8km (po meczu) już lokalnie ;] 


W poniedziałki wiadomo, w nocy z poniedziałku na wtorek padało, jutro deszcze niespokojne, w piątek (+ no plus śniegi) też :P. Trzeba było jechać dziś 🫡

Kot został w domu :PP 


Rano przez Zawodzie z dołożeniem Burowca. Jakieś 5°C na plusie więc komfort :P. Dodatkowo chyba coś wiało po plecach, bo średnia na poziomie niecałych 22km/h w marcu rzadko się u mnie zdarza heh ;) 

Fotki z ranka 😎 




Po robocie do domu (16°C) tym razem przez Upadowy, Kolonie Amandy i dublem z rana przez D3S i Ligotę. Chyba faktycznie rano wiało po plecach bo na powrocie dawało po twarzy :P. Udało się jednak sprawnie wrócić 〜⁠(⁠꒪⁠꒳⁠꒪⁠)⁠〜. Albo forma rośnie ... albo muszę częściej łańcuch czyścić i smarować heh :] 

Fotki z popołudnia 😎




Prysznic to lubię w domu więc do końca tygodnia pociąg do roboty. Oczywiście klasyczne piszę ino o dojeździe ;)))) 

============ 

Choć dzień wypłaty lubię 😜 


Kategoria Rower

DPD 8/2025

  • DST 28.92km
  • Czas 01:25
  • VAVG 20.41km/h
  • Sprzęt Szkodnik
  • Aktywność Jazda na rowerze
Piątek, 7 marca 2025 | dodano: 07.03.2025


Ehhh, zaś jedzie do roboty 😿. Ale będzie na saszety 😻

Hattrick 〜⁠(⁠꒪⁠꒳⁠꒪⁠)⁠〜. Ale muszę przyznać, że przy dworcu na Ligocie pomyślałem sobie żeby się wrócić, odstawić Szkodnika i odpalić Kropkę heh. Formy brak, no ale jest początek marca to nie ma się co dziwić ;)

Rano temperatura na plusie. Całe dwa ༼⁠⁰⁠o⁠⁰⁠;⁠༽. To przez Upadowy do Szopienic!!




Tamże osiem godzin i mega gonitwa (⁠๑⁠•⁠﹏⁠•⁠) 

Choć już zestaw w teren się szykuje => nie wiem co gorsze ¯⁠\⁠_⁠(⁠ ͠⁠°⁠ ͟⁠ʖ⁠ ⁠°͠⁠ ⁠)⁠_⁠/⁠¯? XD 

Lepsze było to, że całą złość dniówki mógłbym wyładować na pedałach na rowerze (⁠.⁠ ⁠❛⁠ ⁠ᴗ⁠ ⁠❛⁠.⁠). 

A było ładnie (⁠✷⁠‿⁠✷⁠) => zdjęcie z niczym nie powiązane 🤣 

Reszta to D3S (gdzie w końcu odkurzacz przejechał ufff) ... 

... + dubel z rana. Cieplutko było => tak niecałe 20+. Coraz bliżej upały? 🤭 
 
Przy okazji, zrobiłem pierwsze testy nowej blokady przysklepowej. Działa ciekawie ale z 700g waży. Na samotne wyjazdy spoko, na DPD szkoda dźwigania :D. Ale patent OK => lepiej kogoś gonić co ucieka z rowerem ... niż nim odjeżdża 😂


Jutro jakiś spacer, w niedzielę mecz o 12:15 i pewnie też jakiś spacer popołudniowy, w poniedziałki się nie jeździ, a od wtorku ponoć deszcze niespokojne i ochłodzenie. Fajne że teraz się udało trochę pokręciło :) 

================= 
I powiedziałem :))) 


🥰 :DDDD 


Kategoria Rower

DPD 7/2025

  • DST 28.73km
  • Czas 01:23
  • VAVG 20.77km/h
  • Sprzęt Szkodnik
  • Aktywność Jazda na rowerze
Czwartek, 6 marca 2025 | dodano: 06.03.2025




No nie chciałem, ale się zebrałem :P 

Dziś cieplej => ino -1°C :DDD. Drugi dzień z rzędu jednak poranek bezwietrzny - się chwali :). Pomimo faktu, że strategicznie nie ubrałem dziś kamizelki na prąd (nie mieści mi się na powrocie do plecaka) komfort termiczny był nawet niezły 🙃. Pomógł też zabrany dziś komin na szyje ;] 

Porannych przygód nie stwierdzono, a ja dojechałem ino lekko zmodyfikowanym śladem wczorajszym. Trochę dalej Velo i zamiast ul. Oswobodzenia pojechałem do końca ul. Szopienicką. Chodnik z dopuszczeniem olany - nikt nie zgłaszał (klaksonem) zastrzeżeń :D. Też się chwali 😋 

Fotki: 



Znowu na najniższym stopniu podium :P 

Na powrocie postanowiłem przejechać prawie całą ul. Szopienicką i 100% Velo. Reszta to dubel poranny z pętalką na końcu ;] 

Fotki: 





Czystapionty dziś 😝. Znaczy chyba ¯⁠\⁠_⁠(⁠ツ⁠)⁠_⁠/⁠¯ => nie wiem jak to liczy biegaczy heh :P. Znowu plecy całe mokre, ale jechało się bardzo przyjemnie. Mogli by ino ten wiatrowy trochę przykręcić ;) 

============== 
Weekend zapowiada się raczej spokojny, to może jutro też się skuszę pokręcić ;]

Choć ostatnio to trochę sporo tego treningu nuk :P 


Kategoria Rower

DPD 6/2025

  • DST 28.82km
  • Czas 01:27
  • VAVG 19.88km/h
  • Sprzęt Szkodnik
  • Aktywność Jazda na rowerze
Środa, 5 marca 2025 | dodano: 05.03.2025


Z powrotem ze Śląska ;). Szkoda, fajnie było! Może nawet kiedy znajdę czas żeby to opisać, a Łukasz zmontować filmik heh :P. Nie no, ja już coś rzeźbie, ale czasu naprawdę nie ma (⁠๑⁠•⁠﹏⁠•⁠). Jutro może nadrobię wasze wpisy bo (chyba) się uspokaja ^⁠_⁠^ 

Uspokaja się na tyle, że nawet dziś się wybrałem na rower 〜⁠(⁠꒪⁠꒳⁠꒪⁠)⁠〜. Klasycznie do pracusi (⁠.⁠ ⁠❛⁠ ⁠ᴗ⁠ ⁠❛⁠.⁠) 

Poranek rześki => tak na jakieś cztery stopnie poniżej zera, to przez Ligotę ... 

... gdzie chwileczkę pogadałem z kumplem z działu. Później on noga na samochodowy pedał gazu, ja na pedał. W sumie to też gazu 😁. Na Szopienice dojechałem przez Nowy Nikisz i ulicę Lwowską :] 

W pracy wymiana baterii w liczniku i przez Nikiszowiec i Giszowiec do lasu (⁠ʘ⁠ᴗ⁠ʘ⁠✿⁠) 


Późnej miał być Ochojec, ale zauważyłem syf w lesie => na odcinku nieutwardzonym (⁠๑⁠•⁠﹏⁠•⁠). To przez DK-81. Czyli z korków (na Giszowcu) ... w korek :P. Powód? 

Widomy heh ;) 

Fajnie, ale chyba muszę większy plecak na ciuchy zabierać, bo na powrocie było już 12°C + grzejące słoneczko ʘ⁠‿⁠ʘ. Nie narzekam jednak 🥰

==================== 
A jutro się okaże ... 

... ale rower chyba jednak pewniejszy ;)))) 


Kategoria Rower

DPD 5/2025

  • DST 30.42km
  • Czas 01:35
  • VAVG 19.21km/h
  • Sprzęt Szkodnik
  • Aktywność Jazda na rowerze
Wtorek, 25 lutego 2025 | dodano: 25.02.2025



Najlepsze jest to, że mapkę podsumowywującą pierwszy miesiąc nowego roku miałem już wgraną ostatniego dnia stycznia heh. To już jej nie będę usuwał xD 


Luty pogodowo zdecydowanie nie rozpieszcza(ł) ;/. Szkodnik odebrany z serwisu, to sobie zima postanowiła wrócić! Jak najbardziej miała takie prawo :P. Co do serwisu jeszcze, to super wyszło. Korba okazała się jeszcze nie do końca kaputt i z wstępnej wyceny udało się zaoszczędzić niecałe pięć stów i zamknąć się z kwocie 875zł :). Wymienione zostały ino dwie zębatki, a reszta przeczyszczona i przeserwisowana. Młynka i tak mało co używam to został. Mi zaś zostało z odszkodowania z PZU jakieś trochę ponad osiem stów, to na rękę wpadł Huawei Watch GT 4 Active ;]. Lubię takie niespodziewane bonusy ;). Wszystko wydane (wpadł jeszcze zakup nowego namiotu i karimaty samopompującej 〜⁠(⁠꒪⁠꒳⁠꒪⁠)⁠〜) => temat kolanka można więc zamknąć :P 

Znaczy rzecz jasna nie do końca heh. Jeszcze radośnie odczuwam zmiany pogody. Wczoraj na przykład pobolewało, ale rower odpuściłem. Taki śliczny syf był wszędzie xD. Choć doceniam, że mam dworzec (⁠๑⁠•⁠﹏⁠•⁠). RIP "Katowice Brynów" 

Trzeba będzie chyba pomyśleć o jakimś pożegnaniu naszej ulubionej kiedyś stacji kolejowej ⊙⁠﹏⁠⊙ 

========= 
Dziś już trochę przeschło, to dało się jechać ᕙ⁠(⁠⇀⁠‸⁠↼⁠‶⁠)⁠ᕗ. Oczywiście ostrożnie, bo jednak był jeden stopień na minusie. Lepsze to niż -11 ;) 

Niby też dostałem informację od kolegi, że można przejechać pod wiaduktem na Franciszkańskiej, ale nie ryzykowałem i objechałem dworzec od strony Libero ^⁠_⁠^ 

A na Velo załapałem się nawet na podium ;)))) 


Do Szopienic ... 

... dostałem się przez Zawodzie, a po ośmiu godzinach wróciłem sobie przez Nowy Nikisz. Klasycznie :) 

Już rano wiedziałem, ale się utwierdziłem, że faktycznie można z Kłodnickiej przejechać na Ligotę :]. Ciekawe na jak długo? ;) 



I tak super, jakieś pięć minut dłużej spania :D 

Na koniec kolejne pozytywy!! No za ciepło mi było na powrocie xD. Kamizelka na prąd i kalesony udało się upchać do plecaka, zamienić rękawiczki długopalczaste na krótkopalczaste też. Kurtka zimowa i reszta musiała zostać na ciole ciele :). Narzekać jednak nie mogę ;))) 

Komfort jazdy (no oprócz zerowej formy :P) też dobry. Nowy napęd robi swoje ᕙ⁠ ⁠(⁠°⁠ ⁠~⁠ ⁠°⁠ ⁠~⁠). Do tego znikły luzy na homoseksualistach, hamulce poprawione, coś tam jeszcze wymienione, wózek też działa jak nówka, i po prostu nie telepie heh. Już nie pamiętam czy za to odpowiadały tarcze czy tylne koło które było centrowane. Ogólnie ... to nic ino kręcić ;)

I czekać (⁠✷⁠‿⁠✷⁠) 


Kategoria Rower