Wpisy archiwalne w kategorii
Rower
Dystans całkowity: | 44988.60 km (w terenie 886.24 km; 1.97%) |
Czas w ruchu: | 2192:11 |
Średnia prędkość: | 20.37 km/h |
Maksymalna prędkość: | 68.44 km/h |
Suma kalorii: | 22255 kcal |
Liczba aktywności: | 1001 |
Średnio na aktywność: | 44.94 km i 2h 13m |
Więcej statystyk |
DPD 5/2025
-
DST
30.42km
-
Czas
01:35
-
VAVG
19.21km/h
-
Sprzęt Szkodnik
-
Aktywność Jazda na rowerze
Wtorek, 25 lutego 2025 | dodano: 25.02.2025

Najlepsze jest to, że mapkę podsumowywującą pierwszy miesiąc nowego roku miałem już wgraną ostatniego dnia stycznia heh. To już jej nie będę usuwał xD

Luty pogodowo zdecydowanie nie rozpieszcza(ł) ;/. Szkodnik odebrany z serwisu, to sobie zima postanowiła wrócić! Jak najbardziej miała takie prawo :P. Co do serwisu jeszcze, to super wyszło. Korba okazała się jeszcze nie do końca kaputt i z wstępnej wyceny udało się zaoszczędzić niecałe pięć stów i zamknąć się z kwocie 875zł :). Wymienione zostały ino dwie zębatki, a reszta przeczyszczona i przeserwisowana. Młynka i tak mało co używam to został. Mi zaś zostało z odszkodowania z PZU jakieś trochę ponad osiem stów, to na rękę wpadł Huawei Watch GT 4 Active ;]. Lubię takie niespodziewane bonusy ;). Wszystko wydane (wpadł jeszcze zakup nowego namiotu i karimaty samopompującej 〜(꒪꒳꒪)〜) => temat kolanka można więc zamknąć :P
Znaczy rzecz jasna nie do końca heh. Jeszcze radośnie odczuwam zmiany pogody. Wczoraj na przykład pobolewało, ale rower odpuściłem. Taki śliczny syf był wszędzie xD. Choć doceniam, że mam dworzec (๑•﹏•). RIP "Katowice Brynów"

Trzeba będzie chyba pomyśleć o jakimś pożegnaniu naszej ulubionej kiedyś stacji kolejowej ⊙﹏⊙
=========
Dziś już trochę przeschło, to dało się jechać ᕙ(⇀‸↼‶)ᕗ. Oczywiście ostrożnie, bo jednak był jeden stopień na minusie. Lepsze to niż -11 ;)
Niby też dostałem informację od kolegi, że można przejechać pod wiaduktem na Franciszkańskiej, ale nie ryzykowałem i objechałem dworzec od strony Libero ^_^

A na Velo załapałem się nawet na podium ;))))

Do Szopienic ...

... dostałem się przez Zawodzie, a po ośmiu godzinach wróciłem sobie przez Nowy Nikisz. Klasycznie :)
Już rano wiedziałem, ale się utwierdziłem, że faktycznie można z Kłodnickiej przejechać na Ligotę :]. Ciekawe na jak długo? ;)


I tak super, jakieś pięć minut dłużej spania :D
Na koniec kolejne pozytywy!! No za ciepło mi było na powrocie xD. Kamizelka na prąd i kalesony udało się upchać do plecaka, zamienić rękawiczki długopalczaste na krótkopalczaste też. Kurtka zimowa i reszta musiała zostać na
Komfort jazdy (no oprócz zerowej formy :P) też dobry. Nowy napęd robi swoje ᕙ (° ~ ° ~). Do tego znikły luzy na homoseksualistach, hamulce poprawione, coś tam jeszcze wymienione, wózek też działa jak nówka, i po prostu nie telepie heh. Już nie pamiętam czy za to odpowiadały tarcze czy tylne koło które było centrowane. Ogólnie ... to nic ino kręcić ;)
I czekać (✷‿✷)

Kategoria Rower
DPD 4/2025
-
DST
29.59km
-
Czas
01:32
-
VAVG
19.30km/h
-
Sprzęt Krossiwo
-
Aktywność Jazda na rowerze
Czwartek, 30 stycznia 2025 | dodano: 30.01.2025

Ciągle bez "szóstki" w Lotto! Ciągle trzeba gonić xD. Rano -2°C ... i ino jeden poślizg xDD. Popołudniu to już typowy rarytas czyli +14 :P
Rano mogłem zobaczyć swój pociąg ...

... popołudniu zresztą też :P

Ogólnie, to powrót był w warunkach komfortowych <( ̄︶ ̄)>

Jutro deszcze, a potem ponoć mrozy. Dobrze, niech kleszcze wybije (. ❛ ᴗ ❛.)
===========
Jutro więc pociąg 🚆

Kategoria Rower
DPD 3/2025
-
DST
30.42km
-
Czas
01:38
-
VAVG
18.62km/h
-
Sprzęt Krossiwo
-
Aktywność Jazda na rowerze
Środa, 29 stycznia 2025 | dodano: 29.01.2025

No nie spakowałem się wieczorem. Zdjęcie archiwalne, ale oddaję klimat poranny ;). Grunt, że Krossiwo (po wczorajszym myciu, pompowaniu kapci, smarowaniu i testowaniu) dało radę ᕙ(⇀‸↼‶)ᕗ
Rano przyjemnie, po południu wietrzenie - łeb chciało urwać xD. Średnia więc nawet ponad stan xD. Info z serwisu => naprawy na grubo ponad czterocyfrową kwotę, ale w przyszłym tygodniu Szkodnik będzie szybszy od niejednego motoru :P
Fotki:
Stopka fajna rzecz ...

... poranne niebo też ...

... praca nie ...

... popołudniowe niebo tak ...

... i tak - ja też się jeszcze zmieściłem :P

Tyle ^_^
===========
Ja jutro pojadę :PPP

Okaże się jeszcze rano czym ;)))
Kategoria Rower
DPD 2/2025 (oszukane :P) + serwis
-
DST
52.48km
-
Czas
02:42
-
VAVG
19.44km/h
-
Sprzęt Szkodnik
-
Aktywność Jazda na rowerze
Wtorek, 28 stycznia 2025 | dodano: 28.01.2025

No dobra, nie mam gdzie kota wklejać to choć tu pomęczę :D. Żart oczywiście, ale i tradycja ( ꈍᴗꈍ). Trzeba pielęgnować ;))))
Dzień luźny = dzień zalatany! Większość pewne rozumie ;). Wstałem normalnie i ino na chwilę podjechałem do biura trasą klasyczną ...

... a potem już "latanka" ಠ◡ಠ
Korczaka ...

... Staw Borki ...

... i chwila postoju w tym miejscu ←(*꒪ヮ꒪*)

Wyremontowane, niby fajne, ale miejsca może na sto osób? Albo mrowisko heh. Jakby ktoś chciał jednak odwiedzić to zaznaczam na mapce ^_^

Aut ciągle były miliony, jakieś postoje ...

... aż w końcu wylądowałem w Parku Śląskim na śniadanku. Chwila przerwy, wiewiórki ...


... i jakiś trochę sztywny perkoz xD

Poza tym to trzeba było uciekać, bo końcówka lodowiska była na ścieżce xD

Bywało gorzej ;))))

Załęże, misja Brynów ...

... i przez okolice OBI na myjnie na Ochojec. Tamże jeszcze odwiedziny doliny Ślepiotki:

Myjnia była wskazana bo chciałem oddać Szkodnika na serwis. Napęd ledwo zipi, a do tego dziś rano mi chyba wózek od przedniej przerzutki padł ತ_ತ. No albo linka? ¯\_(ツ)_/¯. Nie znam się, nie wnikam (ciężko się jeździ na samym blacie) - niech robią :P. To i tak było "w budżecie" to lepiej teraz zrobić ... bo później może znowu coś wyskoczyć ;)
Czyżby czas na Krossiwo? Czas pokaże ... bo części nie mają i muszą zamówić :P
==========
A reszta dnia będzie wyglądać o tak :P

Kategoria Rower
DPD 1/2025
-
DST
30.69km
-
Czas
01:36
-
VAVG
19.18km/h
-
Sprzęt Szkodnik
-
Aktywność Jazda na rowerze
Czwartek, 23 stycznia 2025 | dodano: 28.01.2025

Tak, wiem. Miałem już tego nie pisać, ale od czego są noworoczne postanowienia? ¯\_(ツ)_/¯. Pozdro Marzena :D. Zmieni się zapewne forma i będzie mniej tekstu i spraw bieżących, no ale statystyk będę pilnował :]. Poza tym, nie ma co ukrywać, że BeeS motywuje a lenistwo jest coraz większe heh. Starość nie radość => walczyć z nią trzeba ;)))
Nadrabiamy więc i ...

... :P
Ruszamy z DPD i nic się w sumie nie działo :P. Rano mega ślisko i dżdżyście. A na powrocie ... zmokłem xD. Grunt że kości całe i ryma nie dopadła :]
Trasa:

Fotki:




========

Szkoda że on nie piszę BeeSów :DDDD
Kategoria Rower
50k na BS na zakończenie roku ᕙ(⇀‸↼‶)ᕗ
-
DST
22.98km
-
Czas
01:13
-
VAVG
18.89km/h
-
Sprzęt Szkodnik
-
Aktywność Jazda na rowerze
Wtorek, 31 grudnia 2024 | dodano: 31.12.2024
Nie chciało się. Dobrze było mi w domku! Miałem jednak do wykonania misję na Brynowie, to postanowiłem zrobić to, co trzeba było zrobić => ale na rowerze :PP

No cóż :P
Zadanie główne i poboczne wykonane z wykorzystaniem Parku Kościuszki. Na powrocie wpadły też jakieś grunty 〜(꒪꒳꒪)〜. Nawet sucho było i przede wszystkim cieplutko jak na sylwestra bo jakieś 6°C (✷‿✷). Trochę ino dmuchało, ale przynajmniej było czym oddychać ʘ‿ʘ. Same plusy :P
Trasa:

Fotki ...



... i na koniec Ślepiotki :D
Połączenie z Kłodnicką w w okolicach ul. Owsianej ...

... nowy (stary popłynął z powodzią) mostek w lesie ...

... i moje ulubione (ᵔᴥᵔ). Konne z okolic domostwa ^_^

Dziękujemy za uwagę (. ❛ ᴗ ❛.)

Jeszcze aktualizacja ^_^

=========
I pozdro dla Marzeny za śmiecha heh :D. Idealny :DDDD


No cóż :P
Zadanie główne i poboczne wykonane z wykorzystaniem Parku Kościuszki. Na powrocie wpadły też jakieś grunty 〜(꒪꒳꒪)〜. Nawet sucho było i przede wszystkim cieplutko jak na sylwestra bo jakieś 6°C (✷‿✷). Trochę ino dmuchało, ale przynajmniej było czym oddychać ʘ‿ʘ. Same plusy :P
Trasa:

Fotki ...



... i na koniec Ślepiotki :D
Połączenie z Kłodnicką w w okolicach ul. Owsianej ...

... nowy (stary popłynął z powodzią) mostek w lesie ...

... i moje ulubione (ᵔᴥᵔ). Konne z okolic domostwa ^_^

Dziękujemy za uwagę (. ❛ ᴗ ❛.)

Jeszcze aktualizacja ^_^

=========
I pozdro dla Marzeny za śmiecha heh :D. Idealny :DDDD

Kategoria Rower
Lokalnie + podsumowanie rowerowe 2024
-
DST
44.27km
-
Czas
02:13
-
VAVG
19.97km/h
-
Sprzęt Szkodnik
-
Aktywność Jazda na rowerze
Poniedziałek, 30 grudnia 2024 | dodano: 30.12.2024

Po półtorej tygodnia znowu miałem okazję wskoczyć na Szkodnika ^_^. Trochę tęskniłem, ale wiadomo ;)
Magda miała dziś w planach robić porządki na telefonie, to w sumie co będę przeszkadzać? ¯\_(ツ)_/¯ :P. Swoje roztrenowanie miała wczoraj przy okazji spacerku na prawię 10km po okolicznych lasach panewnickich ʘ‿ʘ


Dziś wolne, to i wyjazd późny (. ❛ ᴗ ❛.)

Zresztą jak wstałem, to na termometrze widniała wartość -6°C. W chwili wyjazdu było już jakieś ino minus dwa. Raaaarytassss :D

Jazda zupełnie bez planu. Pierw na Rybaczówkę, gdzie nastąpiła chwila przerwy na wytarcie oczu i wydmuchanie chyba wszystkiego co miałem w zatokach. W sumie to nie pierwszy ... i nie ostatni raz dzisiaj heh ;)

Myślałem że tu jakiś cel wymyślę, ale nie.

Finalnie wyszło takie oto coś:

Były single, dużo kilometrów gruntowych, były kamienie, korzenie i w miejscach na słonecznych błoto. Reszta to już nudny asfalt :P W tym, kąsek krajówką z szerokim (oczywiście) poboczem heh ;)
Fotki ogólne (✷‿✷)





A na koniec gwiazda wpisu ... po prysznicu. Joł, joł :P

Nawet młynek się trochę naprawił :D. Choć nie chce mi się już nawet dbać o ten napęd, bo wiem, że będzie nowy na wiosnę ^_^
Wiatru nie było, słońce było i to tyle :P

Choć nie wykluczam (malutkiego) kręcenia jutro, ale chce mieć już te podsumowanie z głowy :P
================
W grudniu (na dzień dzisiejszy) 189km. Na takiej mapce ←_←

====================
A co do podsumowania roku ...

.... to już podczas pierwszego wpisu dałem (jako drugie) takie oto zdjęcie:

Na początku przyszłego dam zdjęcie z pieniędzmi - może też będzie prorocze heh :D.
Dziwny rok zdecydowanie!! Towarzystwo praktycznie umarło ಠωಠ. Można to nawet wywnioskować z ilości wspólnych kilometrów ...
Łukasz => 333km
Kuzyn => 39km
Diobeł z Agnieszką => 35km
Kuzynka => 8km
Trollking => 3(??)km
Gorzej, że faktycznie najlepsze miesiące tego roku praktycznie mi uciekły z powodów wiadomych ತ_ತ




Przed kontuzją miałem przejechane niecałe tysiąc kilometrów i 24 DPD. Później, w sumie już nie liczyłem na zbyt wiele. A tu się udało dobić do takiego oto licznika ...

... i nie złamać zasady, że życie zaczyna się po pięćdziesiątce!! Przejechanych dojazdów i powrotów z pracy oczywiście ;)
Ogólnie to trochę zagrałem na nosie tym, co mówili, że mam się oszczędzać, odpoczywać i takie tam :P. Swoje wysiedziałem, wydreptałem, wyćwiczyłem, wymarudziłem, wystękałem, ale też wykręciłem. Co cieszy :))))))
Mapki:

Zbliżenie na Katowice ...

... a reszta nie potrzebuje opisu ;)


Topka: ←(*꒪ヮ꒪*)
Numer 1 => http://lapec.bikestats.pl/2364595,Poznan-2024-16-W... => idealny dzionek :). Urlop, cisza i spokój. Bolała ino ta mżawka na końcu i brak sklepu pomiędzy Swarzędzem a Pobiedziskami :P. Jakbym nie miał zaplanowanego noclegu we Wronczynie, to by setka pękła leciutko ;)




Numer 2 => http://lapec.bikestats.pl/2307623,Objazd-no-prawie... => pierwszy dzień był też fajny, ale gorszy. Trzeci był mega gorszy, ale to wiadomo :P. Ten był optymalny i pod względem nawodnienia ... jak i częstego wypychu :D. Udało się też o niezłej porze zameldować na noclegu. Co cieszyło i dziewczyny ... i brzuszki heh. W naszym przypadku po mojej mega wyczekanej sałatce z kurczakiem ;)




Numer 3 => http://lapec.bikestats.pl/2374566,Rowerem-przez-Ps... => wyjazd z głupa ale mega fajny. Głowa co prawda była gdzieś indziej, ale klimat przedni. I plusik za "bobery" :P





Numer 4 => http://lapec.bikestats.pl/2271330,9C-to-na-Stargan... => zimówka na Krossiwie. Więcej się ten rower w tym roku nie ruszył - chyba mu łańcuch wtedy zamarzł :D. Ja za to miałem ubaw przedni :PPPP




Numer 5 => http://lapec.bikestats.pl/2294684,DPD-172024-Park-... => nie wiedząc jeszcze co będzie potem, pojechałem na DPD, a po nim szukać wiosny. Ojjj, znalazłem ;]



To tyle => dziękuję i dobranoc!!!!

:PPPPPP
Kategoria Rower
DPD 51/2024
-
DST
30.88km
-
Czas
01:34
-
VAVG
19.71km/h
-
Sprzęt Szkodnik
-
Aktywność Jazda na rowerze
Środa, 18 grudnia 2024 | dodano: 18.12.2024


Na siłownie może nie chodzi ale na rower czasami wyskoczy :). Szkoda mi było dziś iść na pociąg, jak takie fajne warunki pogodowe panowały na zewnątrz :))
BTW: przynajmniej nie musiałem walczyć o życie!!

Prawda :DDDDDD
No i właśnie - ruszyłem i się zamyśliłem heh. Zamiast omijać Ligotę, to se na nią pojechałem. Co zrobiłem, kapnąłem się dopiero przed dworcem xD

Wyjścia nie było i trzeba było pchać się przez Panewnicką i Ligocką ಠωಠ
Dopiero na moście ...

... skręciłem w Kępową i przez Miłosza, Dworską ...

... i Drozdów wróciłem na D3S. Przy okazji atrakcja w postaci ... a zresztą nie widziałem czego :P. Ciemności :PPP

Czasu trochę straciłem, to nawet nie patrzyłem na zegarek i pojechałem przez Nowy Nikisz. Łańcuch (bo miałem nadzieję że nie manetka) już nie zeskakiwał na "młynek" (i w sumie średnio też wskakiwała na "blat") to cisnąłem mocniej na kadencji. Na tyle mocno, że miałem jeszcze czas, żeby zobaczyć czy na stacji technicznej w Szopienicach została jeszcze tabliczka. Została :)

W pracy trochę sobie przeczyściłem kółeczka i napęd i na tą chwilę (po powrocie) wiem, że pierwszy bieg nie działa, a trzeci ledwo źipi. Super ʘ‿ʘ. Wstępny kosztorys i budżet na marzec jakiś czas temu zabezpieczony i zaakceptowany przez domową radę nadzorczą heh. Po zimie będzie mega remont Szkodnika! A póki co => trzeba go zajechać do końca ¯\_(ツ)_/¯. No chyba że używać go o tak :P

Może lepiej jednak nie :D
Powrót przez okolice Upadowego, bo chciałem debiutancko zobaczyć ten nowy łącznik Porcelanowej z Gospodarczą. No istnieje ... i tyle :P


Reszta to klasyka z wykorzystaniem D3S i okolic Libero. To ino zachód z okolic DK-86 (ʘᴗʘ✿)

Przerwa w kręceniu się zapowiada ... to pralka niech popracuje :P

============
I dziś bez śmiecha ...

... ja naprawdę go takiego pamiętam xDDDDDDDD
Kategoria Rower
DPD 50(!!!)/2024
-
DST
35.15km
-
Czas
01:46
-
VAVG
19.90km/h
-
Sprzęt Szkodnik
-
Aktywność Jazda na rowerze
Wtorek, 17 grudnia 2024 | dodano: 17.12.2024

Nie ma Pchły - ale jest podobnie heh.
W domu klementynkowo, w kalendarzu (prawie) zimowo, a w serduszku radośnie :). Przed samą majówką licznik dojazdów do pracy zatrzymał się na wartości 24. Póżniej wiadomo ತ_ತ. No ale udało się pozbierać do kupy i ogarnąć temat ʘ‿ʘ
(Oooooooo, jak miło - od tego miejsca mi się wszystko usunęło ( ˘ ³˘)♥. Dobrze że choć zdjęcia i śmiechy zostały - i tak jednak pfff ತ_ತ)
No to od nowa xD. W piątek pociąg, weekend spokojny, w poniedziałki się nie kreci, w kolejny czwartek się przynosi ciacho do pracy, na piątek deszcze niespokojne, w weekend się nie pracuje, w poniedziałki się nie kreci, w wigilię ma się wolne, a po świętach się ma urlop do końca roku. Uffff. Czyli szans na dobicie do pięciu dych zostały dwie/trzy max!! Wykorzystałem tą pierwszą :P
Jeszcze rano miałem lekkie obawy, bo Magda mi zgłosiła, że jest zimno i wieje. No duło masakrycznie ... ale w plecy => gdzie był plecak ←(*꒪ヮ꒪*). No to już tu ...

... (nieprzejezdna Franciszkańska + pociąg KŚ po lewej) się zagrzałem heh ;). Dziwnie tak trochę jak na grudzień xD. I na mnie :DDD
Później Kłodnicka, Kościuszki, Gawronów, Meteorologów i melduję się o tu:

Czas mega dobry (ciągle wplecywind), to postanowiłem zjechać na dół na D3S, a przy okazji ... przetestować hamulce pfff. Dlaczemu? => otóż dwóch biegaczy postanowiło olać asfaltowy chodnik i biegać sobie koło siebie asfaltową DDR-ką ತ_ತ. Już im miałem zwracać uwagę, że za mało się na czarno ubrali ... ale byłem zbyt zajęty tańcowaniem na błocie z wyjazdu z pobliskiej budowy na lotnisku xD. Zresztą pewnie się mnie nie spodziewali - na rowerowym liczniku widniała zaledwie "szóstka" heh ^_^
Reszta bez przygód, wiatr stabilny ...

... a ja przez Zawodzie do escape room-u xD



Wydostałem się z niego dopiero po ośmiu godzinach heh ;). Ciągle ciepło, ciągle wietrznie. Dobrze że choć powietrze się poprawiło (~‾▿‾)~


Reszta to już Bagienna, ponownie Zawodzie, Velo (oboszesz - kiedy oni w końcu ogarną ten licznik =_=) ...

... i przez Kłodnicką i Ligotę do bazy (◍•ᴗ•◍)❤
Końcówkę D3S jechałem(? ¯\_(ツ)_/¯) z górki .... 14km/h. Noooo wiało :P
===================
Fajnie że się udało, fajnie że wiało - teraz dawać zimę ...

.... :DDDDDD
Choć jutro DPD nie wykluczam ;)
Kategoria Rower
DPD 49/2024
-
DST
28.84km
-
Czas
01:27
-
VAVG
19.89km/h
-
Sprzęt Szkodnik
-
Aktywność Jazda na rowerze
Czwartek, 12 grudnia 2024 | dodano: 12.12.2024

Wczoraj na całe szczęście wszystko poszło zgodnie z planem ;]. Prosto jednak nie było heh ;)

=========
Dziś już bez korkowo i rowerkowo :)
Wstawało się jednak ciężko, powitałka nie pomagała, Szkodnik w sumie też nie :P. Chyba się rozmarzył trochę i postanowił zostać elektrykiem xD

Chwilkę mi zajęło żeby wyplątać kabel z ładowania z napędu ale się udało ;]. Czasu jednak trochę straciłem, to musiałem przycisnąć ᕙ(⇀‸↼‶)ᕗ
Fotka ino z ul. Rzeszótki ...

... a chwila oddechu nastąpiła (zielona fala) dopiero w Szopienicach :)
Miałem jeszcze niecałe dziesięć minut czasu, to odwiedziłem starą stacje kolejową "Katowice Szopienice Północne".


Teraz jest to już ino towarowa stacja techniczna - ruch pasażerski przeniósł się na stacje "Katowice Szopienice Południowe" w 1968 roku.
A ja przeniosłem się do roboty :P. Klimat świąteczny na placu jak nic (✷‿✷)

W radiu ... niestety też pfff ಠ益ಠ

Po pracy już ino zostało mi wrócić i "spróbować" dokręcić do równości :D

Udało się :DDD
Temperatura i w nocy (rano) i prawie w nocy (popołudniu) minimalnie powyżej zera. Wiatr leciutki ┌(・。・)┘♪. Trasa to w te i nazot => D3S + Nowy Nikisz ಠ◡ಠ
Do roboty jechałem ino przez Kłodnicką, a wróciłem sobie przez Rzepakową i Kolejową. Przygód brak :P


Jutro być może (choć wątpię) dokończę dzieło ;]. A jak nie, to będzie jeszcze sześć (no pięć, bo w urodziny się nie kręci :P) szans :)))
===============
No i ma i ona ;)


Przy niej jednak choinka bezpieczna (^._.^)ノ. Gorzej z mikołajami (=^・ェ・^=) :DDD
PS: a na to, to nie mam pomysłu na podpis heh

:DDDDDDD
Kategoria Rower