Wpisy archiwalne w miesiącu
Kwiecień, 2026
| Dystans całkowity: | 322.96 km (w terenie 0.00 km; 0.00%) |
| Czas w ruchu: | 16:02 |
| Średnia prędkość: | 20.14 km/h |
| Liczba aktywności: | 11 |
| Średnio na aktywność: | 29.36 km i 1h 27m |
| Więcej statystyk | |
DPD 23/2026
-
DST
29.08km
-
Czas
01:29
-
VAVG
19.60km/h
-
Sprzęt Szkodnik
-
Aktywność Jazda na rowerze
Czwartek, 30 kwietnia 2026 | dodano: 30.04.2026

A w zasadzie to w 50% WITAM-y :). Zanim jednak wróciliśmy (po mojej pracy) za Szwagrem na Piotrowice, to trzeba było do niej () rano dojechać 😛
Warunki?

Strasznie mało komfortowe 😁

Przygotowałem się jednak i do wczorajszego ubioru dołożyłem bezrękawnik, ale taki mój normalny (polarowy - ten na upały 😁), a nie ten na prąd ;). Reszta bez historii, zamarznąć nie zamarzłem i dojechałem z wykorzystaniem (jak widać poniżej) całego Velo i ul. Szopienickiej ;]

Powrót już w ciepełku xD

Piotrek czekał pod szlabanem, szybkie przywitanie, chwila rozmowy i w drogę 😊. Wróciliśmy sobie przez Nowy Nikisz, górny parking na D3S, Velo, Drewutnie (gdzie nastąpił szybki postój na fotki) ...



... Ochojec i po szybkich zakupach rura do bazy 😎. Szwagier nocuje, to może się coś pobaluję ;)))
====================
Co do podsumowania to kwiecień był aktywny! :)
DPD środa miał na imię, a w poniedziałki się odpoczywa heh 😁

Rowerowo wpadło 323km na które złożyło się 10x DPD i raz do kitku 😻
Mapka ;]

Butnie słabo ale człowiek się lenił weekendami :P

================
Plan na majówkę też jest z resztą leniwy :PPPPPPPPP

Dokładnie 😁
Kategoria Rower
DPD 22/2026
-
DST
28.20km
-
Czas
01:21
-
VAVG
20.89km/h
-
Sprzęt Szkodnik
-
Aktywność Jazda na rowerze
Środa, 29 kwietnia 2026 | dodano: 29.04.2026

Dziś na WITAM być może mała złodziejka naszych cebulek hiacyntowych z kwietnika xD. Nad Ślepiotką hasają przynajmniej dwie takowe więc pewny być nie mogę joł ;))
=========
Miał być przymrozek i był ...

... miałem nie kręcić => to pokręciłem heh 😁
Rano przez zakaz przy ciągle remontowanej D3S oraz okolice Upadowego. Powrót przez Nowy Nikisz. W sumie bez przygód ino (zebrać mi się nie chciało) z lekką gonitwą rano ;). Komfort termiczny zdecydowanie lepszy popołudniu (10°C), no ale te chmurki poranne zrobiły robotę 🥰



Popołudniowe trochę gorsze, ale też sympatyczne 😊. I na powrocie trochę wiało, ale bardziej mi to pomagało joł 😛


=============
Jutro też rower bo tym razem będę wracał w towarzystwie :). Szkoda że z rana zapowiadają ... przymrozek XDDDD

Super 🥰😁
Kategoria Rower
DPD 21/2026
-
DST
30.78km
-
Czas
01:32
-
VAVG
20.07km/h
-
Sprzęt Szkodnik
-
Aktywność Jazda na rowerze
Wtorek, 28 kwietnia 2026 | dodano: 28.04.2026

W końcu trochę spokojniejszy okres ;]. No oczywiście oprócz czwartku i terenu służbowego 🚘😁

Piątek spokojny, w sobotę bardzo sympatyczna i fajna impreza urodzinowa Marzeny (dziękujemy 🥰), w niedzielę regeneracja, a w poniedziałek to wiadomo ;). Wyjątkowo nawet jednak pomyślałem rano o rowerze!! 🧐. Chwilę później zauważyłem w oknie, że sąsiad szyby skrobię => podziękowałem więc :P
Dziś już na trójkę z plusem to można było się klasycznie (czyli ciepło) ubrać i ruszyć ;). Osyczenie przez własnego kota wynoszonego z klatki schodowej było gratis 😾😛
Początek klasyczny i już na początku Velo postój na wygrzebanie z plecaka bryli przeciwsłonecznych. O tu:

Później (skoro czas był dobry) to przekręciłem przez górny parking, zajechałem na końcówkę D3S ...

... i przez Zawodzie na Szopienice ;]
A w pracy kolejne przeszkadzania kierowcom, tym razem na DTŚ-ce sesese 👺☺️

A o klasycznej godzinie piętnastej do domku :). Tym razem przez Giszowiec, dukty asfaltowe i gruntowe, źródła Kłodnicy, DK-81 i Ligotę ... prawie do bazy 🙃. Prawie, bo jeszcze musiałem podjechać do warzywniaka po kapustę kiszoną oraz ich firmową do obiadu 😋. Strava oczywiście kupowała ze mną xD. Cieplutko => +14°C i taki klimat na powrocie 🥰


Telefon w domu do restartu bo mega dziwnie (w zasadzie to jego połówka 😂) się na powrocie zachowywał/a ...

... a średnia to i tak klasycznie z licznika ;)
Jutro rano ponoć przymrozek to pewnie o rowerze pomyślimy
===============

Dokładnie :D
Kategoria Rower
DPD 20/2026
-
DST
32.24km
-
Czas
01:37
-
VAVG
19.94km/h
-
Sprzęt Szkodnik
-
Aktywność Jazda na rowerze
Środa, 22 kwietnia 2026 | dodano: 22.04.2026

Raz w tygodniu do pracy pokręcić wypada 😊. Do tego, jutro całodniowy teren służbowy, ale geneza jest w sumie inna 🚆
W poniedziałek ledwo zdążyłem do pracy, bo przepuszczaliśmy w Katowicach Intercity. Wrócić było mi dane z Katowic już autobusem, bo ... trzeba było przepuścić spóźnione Intercity w Szopienicach. Wczoraj rano "przepuszczałem" jedno Intercity w Piotrowicach i dwa w Katowicach. W pracy zameldowałem się o godzinie 06:59:40 😬. A wracałem opcją autobus za tramwaj, tramwaj + autobus => bo się popsuły urządzenia sterowania ruchem 🫡. Gruba akcja, a tu szczegóły. Rower jest jednak pewniejszy od PKP ostatnio 😅
Poranek i rura w zimno 🥶 heh. O tej porze w łóżku zapewne byłoby zdecydowanie cieplej i lepiej :P


Dziś przez Górny Muchowiec i wyjątkowo wzdłuż stawu "Łąka" ...

... Zawodzie, ale z dołożeniem Burowca 😎. Bo był czas :P
Po pracy ponownie misja na Brynów, bo trzeba było i pomóc rodzicom w wyborze nowego lekarza rodzinnego (no nie pomogłem bo nie choruje), i zobaczyć co tam w nowym telefonie piszczy. Jakiś brak karty SIM czy coś?
Pierw jednak ... w korek xD. To uciekłem sobie przez okolice Upadowego, następnie D3S, ul. Zgrzebnioka, Park Kościuszki i melduję się na Brynowie ...

... gdzie trzeba było tylko wyłączyć tryb cichy, wytłumaczyć że z kartą jest wszystko w porządku (drugiej nie widzi bo jej nie ma) i po dłuższej chwili rozmowy wrócić ... przez korki na chatę 😁

Jutro od rana teren służbowy, a o 16:00 dentysta. Kontrolnie ino ... ale pewnie z całym portfelem nie wyjdę 😂. A w piątek to się zobaczy 😉
===============

Kwietnia to też dotyczy :P
Kategoria Rower
Nakarmić kitku ino 😊
-
DST
9.44km
-
Czas
00:30
-
VAVG
18.88km/h
-
Sprzęt Szkodnik
-
Aktywność Jazda na rowerze
Niedziela, 19 kwietnia 2026 | dodano: 19.04.2026
Wczoraj spacerek z buta na 15,5km do kota ...

... a dziś rano na szybko na rowerku 😇

Koniec misji 😇😁

... a dziś rano na szybko na rowerku 😇

Koniec misji 😇😁
Kategoria Rower
DPD 19/2026
-
DST
28.52km
-
Czas
01:23
-
VAVG
20.62km/h
-
Sprzęt Szkodnik
-
Aktywność Jazda na rowerze
Czwartek, 16 kwietnia 2026 | dodano: 16.04.2026


Pchłopodobne powitałki, ale do oryginału w sumie nie wiele im brakuje ;). Do mojego porannego nastoju również ;)))
Pobudka (z gatunku tych cięższych heh) i rowerek. Nie padało, było nawet względnie ciepło (drugi z rzędu wyjazd w obie strony z rękawiczkami bez palców) to dojazd bez kombinowania przez całą Velostradę ;]. Czas był dobry, to zahaczyłem sobie o środek Nikiszowca gdzie fotka w trybie 0.5 ...

... i w tym normalnym ;]

Ładnie się zaczyna robić 😊

Następnie ośmiogodzinny przerywnik na pracę biurową ... i kolejne denerwowanie kierowców powolną jazdą inwentaryzacyjną "na kogucie" 😛

I do domku już w ciepełku 🤩. Osiemnaście kresek powyżej zera spowodowało, że polar wylądował w plecaku. Jeszcze trochę i kask będę musiał z szafy ściągnąć i kurz zdmuchnąć heh.
Powrót miał być z grubsza po swoim porannym śladzie, ale wywiało mnie do lasu ...

... czyli przez Giszowiec i Ochojec ;]
Ślepiotka jednak ładniejsza 🥰


Dobre DPD => pogoda super, a wyczyszczony napęd i dopompowane opony ino dopełniły przyjemności 🫠. Mogłoby ino nie być tego przerywnika pomiędzy godziną 07:00 a 15:00 ;)))
====================
Jutro pociąg => trzeba się wyrobić ze wszystkim i od 18:00 zobaczyć na żywo mecz Katowic z Lublinem 😊
Oby ino nie było opóźnień na kolei 🤞

A na sobotę coś rowerowego się szykuje, ale jeszcze nie mam potwierdzenia ;]
Kategoria Rower
DPD 18/2026
-
DST
30.61km
-
Czas
01:30
-
VAVG
20.41km/h
-
Sprzęt Szkodnik
-
Aktywność Jazda na rowerze
Środa, 15 kwietnia 2026 | dodano: 15.04.2026

Pewnie jedno z ostatnich zdjęć w tym tunelu :). Nowy (dłuższy) prezent się przyjmuje i raczej z tym się pożegnamy 🐱
Rowerem do pracy miałem jechać już wczoraj, ale rano zostałem zastopowany przez pogodynki. Miało padać, to pojechałem autem. Finalnie trochę ino pokropiło w okolicach Giszowca i tyle . Popołudniu pogoda na rower była wybitna więc postanowiłem spróbować jutro!
Znaczy dziś 😇 => rano jeszcze kontrola pogody i wyszło mi, że będzie bezdeszczowo... więc całą drogę jechałem w delikatnej mżawce 😏. Klasyk 👌

A trasa wiodła przez Zawodzie, bo musiałem zrobić dokumentację fotograficzną DDR-ki na DK-86. Korzystam ino z jej kawałka, ale skoro i tak robię służbowo jej przegląd, to może ktoś się nad tym czymś pochyli? ;)


=========
Przez cały dzień utrzymywała się temperatura na poziomie około dyszki, do tego cos tam jeszcze z nieba leciało, no to powrót jak najbardziej asfaltowy. Szopienice, Nikisz, Gisz, Velostrada, DK-81 i od zadka strony na Zadole ;]. Absolutnie nic do opisania się nie działo 🫠
To ino pociągi 😛


Jutro raczej też rower bo uwaga, uwaga => ma nie padać. No (chyba) zobaczymy ;))))
====================

Dokładnie Reks i bardziej zmęczony heh 🤣
Kategoria Rower
DPD 17/2026
-
DST
30.04km
-
Czas
01:28
-
VAVG
20.48km/h
-
Sprzęt Szkodnik
-
Aktywność Jazda na rowerze
Środa, 8 kwietnia 2026 | dodano: 08.04.2026

Tam, do pracy masz tam 😸 :P
Wiem ... i zaspałem trochę xD

Na zwolnienie się mnie nie stać 😁
Rano jakoś średnio udało mi się płynnie ogarnąć i trzeba było gonić. To klasyk, z wykorzystaniem D3S i okolic Upadowego :). Czasu na fotki tym razem oczywiście brak 😛

W pracy kolejna gonitwa, bo oprócz spraw biurowych robiliśmy i przeglądy krajówek z wideorejestracją ...

... i te takie klasyczne z buta => zaczęło się na dobre 😏. Jupi?? 😖

Po pracy (a jak!!) na Brynów. Tym razem już z nowym, skonfigurowanym (o ile tak można napisać o telefonie dla seniora heh) sprzętem. Ponownie przez Upadowy, gdzie kurz na ryjku ... był w gratis 😅

Następnie po raz drugi przejechałem objazdem wyremontowanym na potrzeby naprawy kałuży na D3S:


BTW: Klasa 🤌

A reszta to przejazd przez Gawronów, Fitelbera, Wilcze Kąty, szybkie szkolenie z podstawowej obsługi telefonu i przez Załęską + Piotrowicką do bazy 😎
PS: oddawać słonko 😁
================
No tak ...

... to jutro w teren służbowy na cały dzień. Rano 🥶 +2°C => termoaktywność na tyłku i brzuchu będzie obowiązkowa heh ;)
Kategoria Rower
DPD 16/2026
-
DST
37.86km
-
Czas
01:56
-
VAVG
19.58km/h
-
Sprzęt Szkodnik
-
Aktywność Jazda na rowerze
Wtorek, 7 kwietnia 2026 | dodano: 07.04.2026


😁
Święta, święta i w końcu spokój. Taaaa 😅. Długi weekend jednak bankowo się przydał w nadrabianiu spanka. Skorzystałem ;]. Pogoda (no, oprócz wiatru) do aktywności była dobra, ale w moim przypadku skoncentrowałem się na wycieczkach do lodówki i nazot 😛. Za to dziś rano, waga wskazała na plecak 👋, i zakomunokowała, żebym się jednak trochę ruszył 🐷. Plecy były podobnego zdania ;)))
Szybkie pakowanie (DPD nieplanowane) i już na ulicy Gdańskiej stwierdziłem, że dziś trochę kombinuję 😋. Pierw olałem okolice dworca na Ligocie i skręciłem na swój stary ślad, który to wykorzystywałem jak mi most na Franciszkańskiej zamknęli ...

... następnie na Velo przez DK-81 (fajny, mały ruch samochodowy) i Drewutnie 🫡

Z niej, przez górny parking D3S na Upadowy. Ale zaraz, zaraz 😊. Przecież zamiast ulicą Porcelanową, mogę pojechać starym śladem ;). No to wzdłuż rurociągu 😎

Przed pracą zobaczyłem jeszcze, że mam sporo czasu to podjechałem zobaczyć czy jest przejście na drugą stronę ulicy Wiosny Ludów. To mi się przyda służbowo 🫡

No jest => potwierdzone 😊
Praca jak praca, a po niej miałem podjechać ponowne na Brynów. Ten po drugiej stronie zamkniętego mostu na Dobrego Urobku. Jeszcze przed końcem pracy, zadzwoniła mi Matka, żebym podjechał też na tą pierwszą stronę. Malutki kłopocik z telefonem 🤏. Na całe szczęście wiatr z tego Brynowa wracał ... więc popukaliśmy się po czołach xD. Gdzie mnie rzuciło, tam pojechałem ... i jakoś finalnie dojechałem heh 😁. Zdyszany że dodam 😅
Chwila rozmowy (na dłuższej byliśmy wczoraj), okolice wiadome ...

... zahaczyłem jeszcze sobie zobaczyć ogródek Ojca, bo się chwalił że ogarnął 🥰 ...

... i z wykorzystaniem korków i Ligoty do domku ☺️
BTW: Restart nie działa 😬. Kombinuję dalej ...

... jakieś sugestie? 🤣🤣🤣🤣
===========

To było pewnie w zeszły piątek 😅
Kategoria Rower
DPD 15/2026
-
DST
34.90km
-
Czas
01:43
-
VAVG
20.33km/h
-
Sprzęt Szkodnik
-
Aktywność Jazda na rowerze
Czwartek, 2 kwietnia 2026 | dodano: 02.04.2026

Pójście spać grubo po północy plus pobudka chwile po piątej to wystarczająca geneza powitałki 😴 heh 😛

Rozruch i gimnastykę miałem już jednak chwilę po przebudzeniu, bo nie byłem spakowany na rower. Wieczorem sprawdziłem, że miało padać, a jak sprawdzałem rano, to miało nie padać. Logiczne 🤣
Warun komfortowy => na piątkę z plusem ;]. Trasa poranna wiodła tym razem przez Górny Muchowiec, Zawodzie i skoro miałem jeszcze zapas czasowy to zahaczyłem sobie o Burowiec 😎. Wschodu słonka dziś niestety brak :(

Były za to kwiatki przed Sztauwajerami :)

Po pracy wróciłem tym razem wyjątkowo przez Murcki, z wykorzystaniem Mysłowic i Ochojca. Dostałem w zestawie służbowym na ten rok ulicę Solskiego i postanowiłem zobaczyć dlaczemu? No to już wiem => popsuła się dość znacznie xD. Ocenimy i zrobimy przegląd jakoś tam kiedyś, a co do rowerowania ... to praktycznie bez przygód 😇


Debiutancka w tym roku mucha w oku się nie liczy 🤣
Jutro wolne (i pewnie nie rowerowo) więc na koniec ino WESOŁYCH ŚWIĄT wszystkim!! 🥰
=============
BTW: dotyczy również serniczków, ciasteczek, cukiereczków, rolad i modrej kapusty :D

🤣🤣🤣🤣🤣
Kategoria Rower



