DPD 43/2026
-
DST
28.22km
-
Czas
01:25
-
VAVG
19.92km/h
-
Sprzęt Szkodnik
-
Aktywność Jazda na rowerze
Wtorek, 8 września 2026 | dodano: 08.09.2026

Po tygodniu przerwy udało się znowu wsiąść na rower. Ciągle oczywiście zalatany jestem 🫡
Po wtorkowym rowerze, w środę i w piątek robiłem służbowo ulicę Panewnicką. Radość przy okazji robienia tego zdjęcia poniżej była przeogromna 🥳 heh.

A wieczorem jeszcze spacerek z meczu z Brynowa do domku 👌
W czwartek wizyta u rodziców na ogródku ...

... w sobotę fryzjer + sklepy i choć było ładnie ...

... to po prostu padłem na pyszczek i nic mi się nie chciało 🙃
W niedzielę niecałe 9km po lesie ...

... a w poniedziałek jak wstałem, to nawet nie myślałem (jakbym kiedykolwiek myślał 🤣) żeby coś pokręcić 🥶

Dziś zresztą też jakoś specjalnie się rano nie spociłem 😁

Trasa poranna przez większą część Velo, górny parking na D3S i okolice stawu Upadowego. Przygód na rowerze brak. W domu ino się gwizdnąłem w piszczel ... bo się spieszyłem xD

Powrót przez Nowy Nikisz. Miało być przez Brynów, ale jednak sklepik dziś nieczynny 😛. Przygód ponownie nie stwierdzono, za to sympatyczną temperaturę i owszem 🥰

A kurtynę wodną porwał wmorde 😅

Jutro teren służbowy, w czwartek rano ponoć deszcze niespokojne, to może w piątek się uda jeszcze raz przed urlopem pokręcić. A myślałem że dam radę te pięćdziesiąt zamknąć przed długim wolnym. No nie udało się ... więc będzie trzeba wrócić ;)))
===================
I jupi xDDDDDDD

Kategoria Rower



