Lapec prowadzi tutaj blog rowerowy

Rowerowo-górski blog cyniczno-ironiczny

DPD 37/2026 ☔️🌩

  • DST 30.97km
  • Czas 01:31
  • VAVG 20.42km/h
  • Sprzęt Szkodnik
  • Aktywność Jazda na rowerze
Wtorek, 14 lipca 2026 | dodano: 14.07.2026


Odpocząłem/odpoczęliśmy znaczy się 😛. Nie to, żebym nie odliczał do przyszłotygodniowego długiego weekendu. Co to, to zdecydowanie NIE :))) 

Jedyna większa aktywność fizyczna (na zewnątrz) odbyła się tylko w niedzielę, gdzie zrobiłem sobie samotny spacerek :). Taki na tam trochę ponad 11km ;]. Główne info z niego? W końcu będzie się dało przejść na drugą stronę Brynowa (most na ulicy Dobrego Urobku) bez nadrabiania kilosów. Zdecydowanie tęskniłem :)))) 

Przyjść i posiedzieć na leżaczku u Ojca na ogródku jak znalazł 😉 


=============== 
Początek (poniżej) w sumie prawdziwy. Pogodynki prognozowały uczciwie!! XD 

Białe chmury rano, południu to już nie wiadomo, a dopiero od godziny 17:00-18:00 te czarne => te niebezpieczne 😬. Rano już było widomo, że nic nie było widomo xD 

Miałem taki mętlik w głowie, że do roboty pojechałem przez Ochojec i Giszowiec. Raz w roku mi się przypomni, że tak też można 😅. Szybciutko poszło => może się jeszcze skuszę tak pojechać w tym roku heh. 


Czas miałem mega dobry, to pojechałem jeszcze na małą pętelkę zobaczyć jak idzie budowa nowego przystanku kolejowego "Szopienice Morawa". Kolejnego mega zbędnego, że dodam 🙄 


W ciągu dniówki radary były mega spokojne, ale o 14:00 się zaczęło. Duszno, parno i sam znaczy same chmury ehhh 🥺 


Burza na całego, grzmoty, ulewa i wiedziałem, że o 15:00 nie wyjdę 🫩. Brakło może z kwadransa żeby uciec. 


Wyjechałem o 15:25 gdzie już się 🤏 uspokoiło i pierw rowerek wodny, potem postój na przystanku, następnie pod drzewem, w okolicach A4 ... 

... i skoro już i tak byłem cały mokry to do bazy przez D3S i Ligotę. 

Pod domem czyszczenie roweru chusteczkami, bo oczywiście wczoraj umyłem podłogi na chacie 😇 XD x2 

Mogłem jeszcze okna machnąć to byłoby komplet 😅 

Po powrocie na chatę musiałem się trochę ogrzać, przebrać, powiesić mokre ciuchy do wyschnięcia i do sklepu. Dzięki pogodo pff 🥰 


Jutro się okaże, bo w czwartek teren służbowy z domu xD x3 

=================== 
I ciągle odliczam\y heh 😛 



Kategoria Rower


komentarze
Lapec
| 08:32 środa, 15 lipca 2026 | linkuj Umyje się jeszcze raz ... na święta ;)))

Zimą rano lubię przyjeżdżać do pracy, bo mam cieplej niż w domu, a do tego kaloryfer mi stawiają koło tyłka :D. Po deszczu może też by ogrzali heh.
Lichy
| 01:08 środa, 15 lipca 2026 | linkuj No to Ci przylało konkretnie! W sumie chyba dobrze, że w drodze do domu, a nie rano do pracy. Oj nie! Jednak to gorzej bo podłogi miałeś umyte. Memy oczywiście bardzo dobre.
Komentuj

Imię: Zaloguj się · Zarejestruj się!

Wpisz trzy pierwsze znaki ze słowa mawid
Można używać znaczników: [b][/b] i [url=][/url]