Zimowe Gorce 4/4 => Miejska Góra 716m n.p.m.
-
DST
8.20km
-
Kalorie 806kcal
-
Aktywność Wędrówka
Poniedziałek, 2 lutego 2026 | dodano: 08.02.2026

Dzień wyjazdu gdzie opuszczamy nocleg. Raczej na spokojnie, bo i droga do domu nie za długa, i co jest oczywiste ... przy poniedziałku gospodarze jakoś nie specjalnie naciskali na szybki wyjazd 😛
Cel? Jakiś tam szlak 😅 i co najważniejsze kultowe zapiekanki z Limanowej 😻. Znaczy kultowe okazały się dopiero po konsumpcji oczywiście🤌
Ja zjadłem na miejscu, a dzięki uprzejmości Janiola, Magda zjadła sobie w domu bo była opcja zabrania na wynos i odgrzania w piekarniku 🥰

O czym oczywiście przypomniałem sobie przy aucie ;). Dobrze że po raz kolejny szliśmy w grupach 🫠
Wracając jeszcze do noclegu, to rano została mi albo konserwa, albo puszka makreli z dodatkiem chili 🌶️. Lubię ostre ... ale to było średnie 😏
No nic - podzióbałem trochę i stwierdziłem, że zjem przed szlakiem zapieksę i będzie git👌. No nie wyszło ... bo inni od razu chcieli szlak 😩. O taki w moim przypadku:

Jak nawet to pisze, to ciągle czuję tamten głód ಠ∀ಠ. Więc tylko parę zdjęć bo mój zmniejszasz nie działa 😼
Widać cel ...

... jeszcze bardziej widać cel ...

... i już na nim 🥰



Na krzyż nie wchodziłem, bo chyba jako jedyny byłem w raczkach 🦀😛. I w sumie mógłbym spłonąć 😂
No to w dół 😎
Klimat mega zacny 😋



To że byłem w raczkach, nie oznaczało, że nie złapie dwóch zająców na takim oto czymś xD

Z głodem nie wygrasz ;)))
Koledzy więc poszli jeszcze trochę opętlić ...

... a ja już to olałem i zacząłem misję główną 😛
Dubel szlaku i 😍 jeszcze były kultowe zapiekanki uffff 🤩



No totalne muallla 😋. Parę składników ale po prostu kosmos 😍. Przepyszne, proste danie 🥰
Magdzie też aż tak smakowały (placki ziemniaczane były w planie) ...

... że przedwczoraj (piątek 06.02) zrobiła w domu 😋. Autor ino poszedł po składniki heh. Ale też były przepyszne - mua😘la!!!! x tysiąc 🥰

Podsumowując. W moim przypadku zrobione niecałe 70km, ciągle nie jestem zwolennikiem żarła w schroniskach, grunt że bez kontuzji, i chyba wszyscy zadowoleni 🥰. Ja na pewno 😍. Podziękował 🫠🤌
============
A teraz oddawać upały 😂. I moje nowe pedały - bo są już w drodze 😋

BTW: krokusy już zaczynają kwitnąć więc nie ma źle 😂

BTW 2: to jeszcze kroki z zeszłego miesiąca 😋

I trzeba zostawić miejsce na filmik ;))))) 😛
I jest o tu 😊
Kategoria Góry
komentarze
Mazia | 13:50 niedziela, 8 lutego 2026 | linkuj
Śmiejecie się z mojej margherity, a zapiekanka też jakaś taka małoskładnikowa :p
No i pięknie, tradycji stała się zadość :D
Komentuj
No i pięknie, tradycji stała się zadość :D



