Skalny Stół (1281m n.p.m.)
-
DST
14.98km
-
Kalorie 1436kcal
-
Aktywność Wędrówka
Sobota, 1 marca 2025 | dodano: 07.03.2025

Pobudka raczej spokojna 🙃
Ogólnie nawet wyspani => w planach Śnieżka. W planach pogody natomiast => zamglić wszystko 😁. Jeszcze wczoraj się trochę zastanawiałem, czy dam radę, czy kolano sobie nie przypomni o swoim istnieniu, czy coś po tym wczorajszym upadku nie zostało, czy się wyprostuje (SKS + kręgosłup) ...

... ale finalnie nie musiałem za długo myśleć heh ;). Na Śnieżce każdy był, to i presji nie było 😎
Śniadanie (u mnie) w postaci zupki gulaszowej z puszki, reszta też pojadła, i można było mega spokojnie ruszyć na busik (za piątaka) który to wynalazł Janiol. W sumie szło iść z buta, ale to zostawiliśmy sobie na ewentualny powrót 🫠
Wysiadka, szlak i reszta opisu tej trasy ...

... przy fotkach 😋
Idziemy ...

... odpoczywamy ...

... idziemy :P

Pośrodku widać ślad kół rowerowych => tak, minął nas jakiś harpagan na rowerze z pieskiem biegnącym obok ;)
A na końcu "tego spokojnego" zaczęło się nabieranie wysokości ...


... no i nastąpił kryzys. Najgorszy tego wyjazdu ⊙﹏⊙. Nogi się popsuły ...

... chłopaki czekały, a że było mi trochę głupio, to użyłem sprawdzonego fortelu => czyli telefonu do Michała, że zmieniam szlak na krótszy i mają nie czekać 🙃. Bez presji, bez ciśnienia ... wchodziłem sobie spokojnie (taaaaa) dalej 😋
Sprawdzając godziny zdjęć ...


... to dzieliło nas zaledwie ... osiem minut 〜(꒪꒳꒪)〜
To jeszcze widoczek, który to potwierdził, że Śnieżka była dziś bez sensu ¯\_(ツ)_/¯

Ciągle w trybie incognito szlakiem granicznym ...


... melduję się na przełęczy ʘ‿ʘ

Zdjęcie dzięki uprzejmości turystów. A ja odrobiłem minutkę (. ❛ ᴗ ❛.)
To w dół ...


... gdzie już dałem meldunek że gonię :P
Tu nastąpiło spotkanie ;]

Końcówka to przez chwile razem, a potem uciekałem, razem, uciekałem, olany został busik ...

... razem, osobno, następnie przypadkowo wydłużyłem sobie szlak (:P) i już do końca razem ;]
A na tym samym końcu wylądowaliśmy w ... Sosnowcu :D

Mój debiut 🤭. Poprzedni atak został zakończony niepowodzeniem :D
Na koniec jeszcze obiadek ...

... i do bazy ;]
====================
I no tak :P

Kategoria Góry
komentarze
Trollking | 00:53 sobota, 8 marca 2025 | linkuj
Rozsądnie, tym bardziej, że jakoś mało górek w tych górkach było tego dnia :)
Łukasz | 22:31 piątek, 7 marca 2025 | linkuj
Sympatyczny szlaczek. Dobrze, że tej Śnieżki nie robiliśmy znowu ;p
Mazia | 22:27 piątek, 7 marca 2025 | linkuj
Jak ten ostatni obrazek idealnie obrazuje co przeżywałam przy każdym wyjeździe (≧▽≦) No, a jak jeszcze widok na końcu był taki jak tu to już w ogóle wybornie :]
Zime całkiem ładną zostaliście i chyba w ostatnim momencie
Komentuj
Zime całkiem ładną zostaliście i chyba w ostatnim momencie