Zlate Hory (nie Gody :P) i okolice => 930m n.p.m. :)
-
DST
13.79km
-
Kalorie 1322kcal
-
Aktywność Wędrówka
Niedziela, 28 maja 2023 | dodano: 01.06.2023

Jaki tu spokój nanana, nic się nie dzieje ... nanana!! Taaaa :P
Ehhh, ostatnio to chyba czasu nie mam na nic, ale i jakiejś specjalnej weny do pisania też nie było ತ_ʖತ. To muszę zaznaczyć :P. W końcu jednak trzeba opisać te ostatnie górki ;))))
Geneza zaczęła się z piątku na sobotę, dokończyła w sobotę rano, a po poinformowaniu o fakcie Marzenę ... wyjścia nie było :D. OPOWIADAĆ TRZEBA, ALE TO NIE NA TELEFON!! Szkoda mi było ino biednego Łukasza, który to (nieświadomy, tak jak i Magda) w sobotę robił rowerowo Łysą Horę w Czechach (◍•ᴗ•◍) => 120km, podjazdy, itp. No ale Marzena bardzo chciała w góry (te 10km biegania przecież ją nie zniszczyło, co to, to nie ᕙ(⇀‸↼‶)ᕗ :DDD) stąd decyzja że trzeba było jechać. Przynajmniej tak mi się wydaję ;)))))))
Ustawka rano, w Leonie ja z moją narzeczoną Magdą i Państwo O. (ʘᴗʘ✿). Aaa,
Trochę ponad dwie godziny jechania, później yyy sympatycznie "przesłuchania" (kto by się spodziewał? :D) i yyy ciągle nie mam weny pisać :P. Mogę ino napisać, że nie, nic się nie tworzy w brzuszku Magdy. Bo potwierdzanie tego faktu już się robi trochę nudne :PPP

Jeszcze nic xD. Pchła spokojna :D
========
Fotki pewnie pokażą że naprawdę się tam opłaca jechać, bo i ludzi niedużo, pogoda w dechę, towarzystwo, robić jest co, skałki, a i widoki miazga ᕙ(⇀‸↼‶)ᕗ
Pierw jednak => Trasa:

O tu byliśmy :)

I fotki:
Już na miejscu :P
Pani kierownica też mogła opić, bo to było ino 16% pistacjowej dobroci ;)

Raffaello oczywiście bezalkoholowe ;))
Nudny odcinek, ale idealny na opowieści normalnej treści :)))

Kompan mega dobrze jechał (jak zawsze), ale trzeba się było zabezpieczyć coby "przypadkiem" nie prowadzić na powrocie :D

Pierwsze widoczki ^_^

Można spokojnie nabierać wysokości :)


Na tysiąc (m.n.p.m) nie weszliśmy, ale i tak było godnie, a że BeeS na końcu miesiąca nie liczy MB, to można wrzucać fotki :P

Edit: jednak się nie dało, bo jakość taka trochę średnia wychodziła ಠωಠ. Dziś (czwartek) trochę pozamieniałem (◍•ᴗ•◍)
Widoki z wysokości :)


I selfik w brylach :P

Sympatyczny odcinek ...


... i najwyższy punkt wycieczki :)

Narzeczona luka kaj my som - chyba :D

Zaś trochę w dół ...

... i atrakcja :)

Widok tam ...

... widok w tył ...

... widok tam ...

... i zaś w dół ...

... ale ponownie na atrakcje :)

Czasem gorzej dostępne ...



... ale też zdobyte :))

Widok godny :)

Zostało więc ino zejść :P



I dostać się na parking :)

Powrót przez sklep, z muzyką na ustach ... i Pizzą Hót ;)
Jak dla mnie w deche :). I podziękował ponownie za towarzystwo, i tanie (:D) paliwo, i gratuluje ◉‿◉. Zresztą wszystkim dziękuję z tego miejsca, co do mnie pisali, dzwonili, czy na Facebooku się odzywali ;)
=========
BTW: Będą saszety, będzie spokój ...

:DDDDDDDD
==========
Co do maja, to jak wiadomo miesiąca butnie nie podsumuję, ale rowerowo mogę. 265km ^_^

==========
A kot niech lepiej będzie grzeczny ...

... :DDDDD
Kategoria Góry
komentarze
Trollking | 23:57 czwartek, 1 czerwca 2023 | linkuj
Gratulacje! :) Że ja to przeoczyłem na FB!
Super pomysł na oświadczyny, choć nie jesteś pierwszy: mi się zdarzyło to samo u stóp Chojnika :)
Wszystkiego najlepszego dla Was, słodziaki :)
Super pomysł na oświadczyny, choć nie jesteś pierwszy: mi się zdarzyło to samo u stóp Chojnika :)
Wszystkiego najlepszego dla Was, słodziaki :)
Łukasz | 21:33 czwartek, 1 czerwca 2023 | linkuj
A dziękuję, szukałem czegoś ciekawego, ale jednocześnie nie za długiego, co by żona po bieganiu zaaprobowała, chyba się udało i wszyscy szczęśliwi. ᕕ( ᐛ )ᕗ
Gratulacje raz jeszcze dla narzeczonych, poważne sprawy ;)
PS: klima w leonie już napełniona i się poleca, aczkolwiek za miesiąc do kontroli, bo podejrzewają jakiś wyciek ¯\_(ツ)_/¯
Gratulacje raz jeszcze dla narzeczonych, poważne sprawy ;)
PS: klima w leonie już napełniona i się poleca, aczkolwiek za miesiąc do kontroli, bo podejrzewają jakiś wyciek ¯\_(ツ)_/¯
Mazia | 21:24 czwartek, 1 czerwca 2023 | linkuj
No w końcu! :P Trzymał w napięciu tak jak w sobotę. Co do górek to tak było bardzo fajnie, ale ja zdecydowanie zostałam podstępem do nich zmuszona :p (podziękowania dla męża za przyjemny szlak :*)
Wybaczam i jeszcze raz gratuluję, mega się cieszę, ale to już chyba wiecie :D
Wybaczam i jeszcze raz gratuluję, mega się cieszę, ale to już chyba wiecie :D
Madzik | 20:50 czwartek, 1 czerwca 2023 | linkuj
Oj tak narzeczony bardzo mnie zaskoczył w odświętnym stroju:* I był to ogromny szok.
Wycieczka bardzo fajna i udana:)
Komentuj
Wycieczka bardzo fajna i udana:)