#2 - DPD
-
DST
39.96km
-
Czas
02:01
-
VAVG
19.81km/h
-
VMAX
36.80km/h
-
Sprzęt Krossiwo
-
Aktywność Jazda na rowerze
Poniedziałek, 4 kwietnia 2016 | dodano: 05.04.2016
Heh, cóż zaczynamy DPD od nowa :)) ten raz tam w styczniu raczej się nie liczy ;]
-------------------
Po niedzielnej regeneracji, po sobotnim tripie na spacerze po lesie z psem szybka kontrola pogody ... i wyszło że aż szkoda by było jechać w poniedziałek autobkiem do roboty. Dobra pobudka więc czas był :) do pracy przez Zawodzie (tak to prawda, czerwona fala mnie podobnie jak Filipa nieźle zahamowała) powrót przez Giszowiec do babuszki, od babuszki natomiast przez Panewniki od tak żeby nie było monotonnie ;] Super pogoda - niestety ponoć ino jeszcze dziś tak ;/
======================
Faceci coraz lepsi są :D
Po zasłyszanym w Chorzowie dialogu kolesia w dresie ze swoją doopą:
- Idziemy się dupić?
- nie
- to na ch*j mnie ku*wa ciągniesz do domu?
wczoraj - kolejny romantyk:
Kurwa puść moją rękę, ku*wa ile można jak pedały chodzić za rękę, spierdalaj, jesteś zjebana jak żadna inna!
Wiosna :D
=====================================
Trasa:
Z niedzieli - już bez mapki bo szlak praktycznie standardowy
wiosna w pełni :)
I rowerowe - już na ciepło => zaczynamy nogi opalać :D
=======================
Coś z cyklu bezsensu?:D
=====================
Kategoria Rower
komentarze
Gocha | 13:20 wtorek, 5 kwietnia 2016 | linkuj
Buahaha no romantyzm w pełni a ja sie dziwie czemu zaden mi nie pasuje :D
Wiosna pelna geba, ptaszki spiewaja, zieleni sie qrde trawka i.....zdecydowanie wole dres :D
Komentuj
Wiosna pelna geba, ptaszki spiewaja, zieleni sie qrde trawka i.....zdecydowanie wole dres :D