<?xml version="1.0" encoding="utf-8"?>
<rss version="2.0" xmlns:trip="http://xc.bikestats.pl/tripModuleRSS/">
    <channel>
        <title>bikestats.pl Lapec | Wycieczki | Rowerowo-górski blog cyniczno-ironiczny</title>
        <description><![CDATA[Lapec.bikestats.pl Rowerowo-górski blog cyniczno-ironiczny | Nowe wycieczki rowerowe]]></description>
        <link>http://Lapec.bikestats.pl</link>
        <lastBuildDate>Tue, 01 Sep 2026 07:25:13 GMT</lastBuildDate>
        <generator>bikestats.pl</generator>
        <image>
            <url>https://www.bikestats.pl/images/logo/bikestats-logo-ns_2x.png</url>
            <title>bikestats.pl logo</title>
            <link>https://www.bikestats.pl/</link>
            <description>Feed wygenerowany przez bikestats.pl</description>
        </image>
        <pubDate>Tue, 01 Sep 2026 07:25:13 GMT</pubDate>
        <item>
            <title>Odprowadzić Szwagra ...</title>
            <link>http://Lapec.bikestats.pl/2612927,Odprowadzic-Szwagra.html</link>
            <description><![CDATA[<div style="text-align: center;">... i rozprostować kości 😋. Przy okazji sprawdzić nowe (a w zasadzie to stare ale nowe, bo tamte tylko pół roku działały i się popsuły 🫩 ) pedały 👌. Wczoraj miała być grubsza wycieczka, ale impreza z okazji osiemdziesiątych urodziny Ojca się przesunęła z niedzieli na sobotę i trzeba było kombinować heh. A że Piotrek u nas nocował, to mogłem go przynajmniej do Giszowca odprowadzić 😇 <br><br>Transfer na zdjęcia się skończył, ale przynajmniej została wuchta terenu służbowego, którym to się zajmę w przyszłym tygodniu. I w przyszłym przyszłym. I w przyszłym tym po przyszłym. A potem urlop 👌😋 <br><img src="//www.bikestats.pl/images/userimages,20260823,497822,499173,orig.jpg"><br><br><img src="//www.bikestats.pl/images/userimages,20260823,497824,499177,orig.jpg"><br>Nowe, stare 😛 <br><img src="//www.bikestats.pl/images/userimages,20260823,497823,499175,orig.jpg"><br><br><strong>=============== <br>I no tak 🥴 </strong><br><img src="//www.bikestats.pl/images/userimages,20260823,497825,499179,orig.jpg" alt=""><br></div><br><strong>Data wpisu:</strong> 23.08.2026<br><strong>Wszystkie km:</strong> 14.78<br><br><a href="http://Lapec.bikestats.pl/2612927,Odprowadzic-Szwagra.html#comments">Zobacz komentarze(4) lub skomentuj.</a>]]></description>
            <author>Lapec</author>
            <pubDate>Sun, 23 Aug 2026 16:12:48 GMT</pubDate>
        <trip:date>2026-08-23</trip:date>
        <trip:distancetotal>14.78</trip:distancetotal>
        <trip:distanceoffroad>0</trip:distanceoffroad>
        <trip:timenet>00:45:00</trip:timenet>
        </item>
        <item>
            <title>Skalky 780m n.p.m.</title>
            <link>http://Lapec.bikestats.pl/2610975,Skalky-780m-npm.html</link>
            <description><![CDATA[<div style="text-align: center;"><img src="//www.bikestats.pl/images/userimages,20260818,497467,498823,orig.jpg" style="width: 969px;"><br>Już trzy dni z kitku ale sesja pani fotograf się udała, to wykorzystam ;). Nam wyjazd też się udał 😊. Dziękujemy jeszcze raz za opiekę i napiszę jeszcze raz, że obrazy kociej nie było 😉<br><br>Dzień trzeci miał być w sumie dniem czwartym, ale żona chciała odpocząć od podejść. Została więc płaskość na taką oto "atrakcje" ;] <br><img src="//www.bikestats.pl/images/userimages,20260818,497468,498825,orig.jpg"><br>Ciężko było w tym rejonie znaleźć coś bardziej rozsądnego, bo Rajeckie Teplice słyną chyba tylko z drogich hoteli i basenów. Miejskich i drogich. Te drogie chyba bardziej słynne ;)))) <br><br>To na pociąg za 1€/osoba i w drugą stronę 😁. Dokładnie o tu => do miasta RAJEC 😎 <br><img src="//www.bikestats.pl/images/userimages,20260818,497470,498820,orig.jpg"><br>To było kolejne z tych miast, w których nie wiadomo czy nie przeszła przed chwilą apokalipsa zombie heh. Ludzi jak na lekarstwo 😛. Rynek? No był. Sklep? No też - nawet odwiedzony. Bociany okupujące latarnie? Też były xD. Chwila poboczem? Była. A potem już fajnie 😊<br><br> Ogólnie to tu mi wyskoczył szlak rowerowy, ale tak jak pisałem wcześniej dość ciężko w tych okolicach o jakąś pętlę 😬. Ta była (na niecałe 11km) w sumie <strong>spoko</strong>. Sąsiadka zdecydowanie lubi te określenie 🤣 <br><img src="//www.bikestats.pl/images/userimages,20260818,497471,498822,orig.jpg"><br><br><img src="//www.bikestats.pl/images/userimages,20260818,497472,498824,orig.jpg"><br><br><img src="//www.bikestats.pl/images/userimages,20260818,497474,498828,orig.jpg"><br><br><img src="//www.bikestats.pl/images/userimages,20260818,497473,498826,orig.jpg"><br><br>Tak to wyglądało w czasie dnia ... <br><img src="//www.bikestats.pl/images/userimages,20260818,497464,498817,orig.jpg" style="width: 597px;"><br>... a tak wyglądał wieczór 😁 <br><img src="//www.bikestats.pl/images/userimages,20260818,497475,498830,orig.jpg"><br><br>Rano trzeba było już myśleć że jutro trzeba kierować, to pierw spacer po mieście, a potem na najbliższy naszego noclegu szlak 🙂. Znaleziony oczywiście na czeskich mapach 😇 . Czyli finalnie wyszło takie oto coś: <br><img src="//www.bikestats.pl/images/userimages,20260818,497465,498819,orig.jpg" alt="" style="width: 638px;"><br><br>Z rana jeszcze atrakcja w postaci jakiegoś wyścigu 🫡. Zasuwali mega szybko nawet jak na młodzików 😬. Na główny wyścig oczywiście nie czekaliśmy 😛<br><img src="//www.bikestats.pl/images/userimages,20260818,497476,498832,orig.jpg"><br>A ten park zdecydowanie chciałem odwiedzić, bo chyba na każdym magnesiku był. Znaczy we wszystkich budkach z magnesikami. A konkretnie to ... jednej 😅 <br><img src="//www.bikestats.pl/images/userimages,20260818,497477,498834,orig.jpg"><br>No i widok na nasz cel, na który to poszliśmy po obiedzie i meczu zobaczonym w telefonie 😎 <br><img src="//www.bikestats.pl/images/userimages,20260818,497478,498836,orig.jpg"><br><br>Początek? No stromy 😬. Kondycja już nie ta, ale był pociąg - ten nasz heh. Nasz, bo tylko ten tam jeździ w te i nazot 😆. Mocny jednak szacun za szlabany. W Polsce człowiek może na przejeździe stać nawet pół godziny, a tutaj szlabany się zamykają na minutę przed przejazdem i otwierają minutę po przejeździe kolejki 🫠<br><img src="//www.bikestats.pl/images/userimages,20260818,497480,498831,orig.jpg"><br><br><img src="//www.bikestats.pl/images/userimages,20260818,497483,498837,orig.jpg"><br><br><strong>Szczyt niższy</strong>. No bez szału 🙃 <br><img src="//www.bikestats.pl/images/userimages,20260818,497481,498833,orig.jpg"><br>Główny to była po prostu skałka bez znaczka xD <br><br>No to miejsce naszego noclegu z innych skałek 😎 <br><img src="//www.bikestats.pl/images/userimages,20260818,497482,498835,orig.jpg"><br><br>I w dół 👇 <br><img src="//www.bikestats.pl/images/userimages,20260818,497484,498839,orig.jpg"><br><br>Na koniec atrakcja w postaci kolejnego parku i ... następnego parku który był już bardzo ładnie podświetlony w okolicach zmroku 🫠 <br><img src="//www.bikestats.pl/images/userimages,20260818,497485,498841,orig.jpg"><br><br>Nocleg minął, pakowanie i powrót. Była jeszcze misja oddania paragonu za puste opakowania bo zapomnieliśmy go oddać przed szlakiem. Katowicki kolega od tenisa zrobił dość spore zamówienie alkoholowe i uciekło heh. No to ogarniemy rano, bo przecież wstawać i iść z buta się nie chciało xD. <br><br>Zaparkować nie było gdzie, to pojechaliśmy dalej i zonk. Oni mają jeszcze gorzej niż my, bo nawet jak chcesz oddać w sklepie (<strong>COOP</strong>) w którym oddałeś surowiec, w takiej samej maszynie, to nie. Trzeba w tym samym sklepie. Wracać (ok 40km) nie było sensu więc tam parę złotych w trąbie 😛. Na koniec jeszcze nadmienię, że powrót przez Zwardoń (a nie Cieszyn) był zdecydowanie głupim pomysłem 😅. Jakieś 11 (a raz 14%) zjazdu autem, serpentyny, mijanki, a potem już prosto do kitku 🥰 <br><br>Najważniejsze że nikt na pontonie nie ucierpiał 🤣 <br><img src="//www.bikestats.pl/images/userimages,20260818,497486,498843,orig.jpg"><br><br><strong>========== <br>A Słowacy są spoko. Lubię bardziej od Czechów. O Niemcach i Anglikach nie wspomnę ;)))) </strong><br><img src="//www.bikestats.pl/images/userimages,20260818,497487,498845,orig.jpg"><br></div><br><strong>Data wpisu:</strong> 16.08.2026<br><strong>Wszystkie km:</strong> 13.61<br><br><a href="http://Lapec.bikestats.pl/2610975,Skalky-780m-npm.html#comments">Zobacz komentarze(2) lub skomentuj.</a>]]></description>
            <author>Lapec</author>
            <pubDate>Wed, 19 Aug 2026 11:29:08 GMT</pubDate>
        <trip:date>2026-08-16</trip:date>
        <trip:distancetotal>13.61</trip:distancetotal>
        <trip:distanceoffroad>0</trip:distanceoffroad>
        <trip:timenet>00:00:00</trip:timenet>
        </item>
        <item>
            <title>Čipčie 920m n.p.m. 😁</title>
            <link>http://Lapec.bikestats.pl/2609317,Cipcie-920m-npm.html</link>
            <description><![CDATA[<div style="text-align: center;"><img src="//www.bikestats.pl/images/userimages,20260813,497173,498523,orig.jpg" alt=""><br>Kitku ma opiekę to najważniejsze 🥰. My już na Słowacji, to już wczoraj zobaczyłem jak wygląda stacja kolejowa w mieście naszego noclegu: <br><img src="//www.bikestats.pl/images/userimages,20260813,497174,498525,orig.jpg"><br>Za trzy stacje - jeden euro za osobę 🤑. No to bez sensu było nawet myśleć o aucie, żeby dostać się na szlak na nasz kolejny cel. Bez najmniejszych (no może trochę z zakupem biletu xD) problemów udało się nam dojechać do jakiejś tam miejscowości i ruszyć pierw asfaltem w kierunku górek. Jaja były dopiero na powrocie heh. <br><br>Pierw jednak miasto, potem super widoczki, i dość stromo pod górę 😛. Ale klimat zacny 😊. Jak wczoraj na szlaku spotkaliśmy trzy osoby ... to dzisiaj chyba z osiem xD. Możecie dalej się pchać w Karkonosze czy w Tatry, a słowackie wioski tak blisko 😁 <br><br>Na szczycie chwila relaksu + sesja i w dół. Też stromo 😁. I na koniec pierw gonitwa, a potem bieg na pociąg 😅. Atrakcje muszą być 😛 <br><br><strong>Trasa: </strong><br><img src="//www.bikestats.pl/images/userimages,20260814,497190,498539,orig.jpg" style="width: 721px;"><br><br><strong>Fotki z wejścia: </strong><br><img src="//www.bikestats.pl/images/userimages,20260814,497179,498535,orig.jpg"><br><br><img src="//www.bikestats.pl/images/userimages,20260814,497180,498528,orig.jpg"><br><br><img src="//www.bikestats.pl/images/userimages,20260814,497181,498530,orig.jpg"><br><br><img src="//www.bikestats.pl/images/userimages,20260814,497182,498532,orig.jpg"><br><br><strong>Szczyt 👌 </strong><br><img src="//www.bikestats.pl/images/userimages,20260814,497183,498534,orig.jpg"><br><br><img src="//www.bikestats.pl/images/userimages,20260814,497184,498536,orig.jpg"><br><br><img src="//www.bikestats.pl/images/userimages,20260814,497185,498538,orig.jpg"><br><br><img src="//www.bikestats.pl/images/userimages,20260814,497186,498540,orig.jpg"><br><br><strong>I w dół</strong> 🫡<br><img src="//www.bikestats.pl/images/userimages,20260814,497187,498542,orig.jpg"><br><br><img src="//www.bikestats.pl/images/userimages,20260814,497191,498541,orig.jpg"><br><br><img src="//www.bikestats.pl/images/userimages,20260814,497188,498544,orig.jpg"><br><br><strong>=============</strong> <br>To będzie mega mocny kandydat do topki na koniec roku. Pogoda przypasiła i wszystko inne też. Ogólnie jest tu fajnie 😁 <br><img src="//www.bikestats.pl/images/userimages,20260814,497189,498546,orig.jpg" style="width: 841px;"><br></div><br><strong>Data wpisu:</strong> 14.08.2026<br><strong>Wszystkie km:</strong> 11.67<br><br><a href="http://Lapec.bikestats.pl/2609317,Cipcie-920m-npm.html#comments">Zobacz komentarze(5) lub skomentuj.</a>]]></description>
            <author>Lapec</author>
            <pubDate>Fri, 14 Aug 2026 14:42:40 GMT</pubDate>
        <trip:date>2026-08-14</trip:date>
        <trip:distancetotal>11.67</trip:distancetotal>
        <trip:distanceoffroad>0</trip:distanceoffroad>
        <trip:timenet>00:00:00</trip:timenet>
        </item>
        <item>
            <title>Jaworovy (CZ) 1032m n.p.m.</title>
            <link>http://Lapec.bikestats.pl/2609281,Jaworovy-CZ-1032m-npm.html</link>
            <description><![CDATA[<div style="text-align: center;"><img src="//www.bikestats.pl/images/userimages,20260813,497141,498486,orig.jpg" style="width: 760px;"><br>Kitku ponownie pod opieką cioci i wujka, a my ponownie pojechaliśmy pooddychać mało Śląskim powietrzem. Choć tylko trochę ;). Genezę już ostatnio opisałem, to nie będę się powtarzał => bo i po co? 😜 <br><br>Wyjazd opóźnił się o godzinę, ale trzeba było i wygrane kapselki z piwa wymienić, i auto umyć, bo przecież wstyd przed naszymi południowym sąsiadami heh 😛 <br><br>Ruszyliśmy więc dopiero około godziny 11:00, i w połowie drogi na Ra(dz😁)jeckie Teplice mieliśmy zaplanowany postój w czeskiej miejscowości Reka. Znanej też <a href="http://lapec.bikestats.pl/2404092,Ropice-1082m-npm-Lipovy-i-Javorovy.html" target="_blank">z tego</a> oto zimowego wpisu 😉. Czasu na pętlę nie było, pierwotny plan okazał się lagą (olany po jakiś 200m podejścia) ... <br><img src="//www.bikestats.pl/images/userimages,20260813,497155,498505,orig.jpg"><br> ... wzdłuż nieczynnego wyciągu. Zmiana planu i po pożarówce do góry 😊. Potem pętelka w okolicach celu i w dół po plus minus swoich śladach 😛 <br><br><strong>Finalnie wyszło takie oto coś: </strong><br><img src="//www.bikestats.pl/images/userimages,20260813,497156,498507,orig.jpg" style="width: 571px;"><br><br>Fotki na szybko bo widoków nie było, a nie ukrywam ... że liczę na lepsze 😉. A i transferu szkoda 😁 <br><img src="//www.bikestats.pl/images/userimages,20260813,497159,498513,orig.jpg"><br><img src="//www.bikestats.pl/images/userimages,20260813,497158,498511,orig.jpg" alt=""><br><br><img src="//www.bikestats.pl/images/userimages,20260813,497157,498509,orig.jpg"><br><br><img src="//www.bikestats.pl/images/userimages,20260813,497160,498506,orig.jpg" style="width: 1033px;"><br><br><img src="//www.bikestats.pl/images/userimages,20260813,497162,498510,orig.jpg"><br><br><img src="//www.bikestats.pl/images/userimages,20260813,497163,498512,orig.jpg"><br><br>Parking ... <br><img src="//www.bikestats.pl/images/userimages,20260813,497164,498514,orig.jpg"><br>... półtorej godziny drogi i już na miejscu docelowym 😎 <br><img src="//www.bikestats.pl/images/userimages,20260813,497166,498518,orig.jpg"><br><img src="//www.bikestats.pl/images/userimages,20260813,497167,498520,orig.jpg"><br><strong>Oby</strong> 😉 <br></div><br><strong>Data wpisu:</strong> 13.08.2026<br><strong>Wszystkie km:</strong> 10.78<br><br><a href="http://Lapec.bikestats.pl/2609281,Jaworovy-CZ-1032m-npm.html#comments">Zobacz komentarze(4) lub skomentuj.</a>]]></description>
            <author>Lapec</author>
            <pubDate>Thu, 13 Aug 2026 18:28:07 GMT</pubDate>
        <trip:date>2026-08-13</trip:date>
        <trip:distancetotal>10.78</trip:distancetotal>
        <trip:distanceoffroad>0</trip:distanceoffroad>
        <trip:timenet>00:00:00</trip:timenet>
        </item>
        <item>
            <title>Pustynia Błędowska z Myszkowa</title>
            <link>http://Lapec.bikestats.pl/2607926,Pustynia-Bledowska-z-Myszkowa.html</link>
            <description><![CDATA[<div style="text-align: center;"><img src="//www.bikestats.pl/images/userimages,20260810,496954,498310,orig.jpg"><br>Dziś ten kot był chyba najbardziej leniwą istotą na świecie 😻😅. Omiń mnie bo się zmęczyłem 😁 <br><br>Geneza oczywiście poplątana, bo miały być wczoraj górki i Jaworovy, a dziś miałem tylko podprowadzić Łukasza na jakąś trasę (u mnie plus minus trolking), bo zorganizował sobie wolny dzień na rower. Wyszło tyle, że Magda musiała wybrać tydzień urlopu, i ten Jaworovy zrobimy przed Rajeckimi Teplicami, bo to mega po drodze 👌. Przy okazji wydłużył się nam długi weekend z trzech do pięciu dni i mam dzień planowania mniej 🫠. No i mogłem/mogliśmy sobie w sobotę towarzysko zjeść grilla na Brynowie 😋 <br><br>Skoro sobota była leniwa, to szło pojechać z kolegą na cały dystans 😎. W planach <strong>Velo Soła</strong>, ale niestety pierwszy pociąg na który były jeszcze bilety z miejscami na rowery, byłby na miejscu chwilę przed godziną 15:00. No średnio 🫩. Ten plan sobie poczeka, a my na pociąg w drugą stronę 😎. Do którego oczywiście trzeba było dojechać do głównych Katowic. <br><br>No to pobudko o 8:00 i w sumie obojętnie jakbym jechał, to wyszłoby tyle samo, więc podjechałem pod domostwo kolegi 😊. Tamże bez chwili zwłoki na dworzec. No oki => w tym miejscu Łukasz był akurat dwa razy 😅. Nieważne 😛 <br><img src="//www.bikestats.pl/images/userimages,20260810,496960,498313,orig.jpg"><br><br>Na dworcu byliśmy chwilę przed odjazdem, meldujemy się na właściwym peronie i ruszamy w prawie godzinną trasę do (jak widać poniżej) tytułowego Myszkowa 🫡. Kiedyś już chciałem ten szlak zrobić, tylko że z Żarek, ale to w sumie jeden pieron 😛 <br><img src="//www.bikestats.pl/images/userimages,20260810,496962,498317,orig.jpg"><br><br><strong>=========== </strong><br>Początek spoko (zdjęcie w lustrze musi być 😅) ... <br><img src="//www.bikestats.pl/images/userimages,20260810,496964,498321,orig.jpg"><br>... i rura w yyy => wyboje. No, kolejne paręnaście kilometrów (nie te powyżej) to był dramat 🤨. Dziurawe drogi, wytelepało nas nieźle, zero atrakcji. Szkoda transferu na fotki, ale możecie uwierzyć na słowo kolesiowi od dróg, że było fatalnie xD. <br><br>Samo Zawiercie też nie zachwyciło, a potem zaczęło się w końcu robić fajnie. Może z wyjątkiem piachu, ale tego się przecież na Jurze nie ominie ;). Były jakieś lasy, mega spokojne asfalty i ... przede wszystkim było płasko. Znaczy miało być 😅 <br><img src="//www.bikestats.pl/images/userimages,20260810,496973,498330,orig.jpg"><br><br><img src="//www.bikestats.pl/images/userimages,20260810,496974,498332,orig.jpg"><br><br><img src="//www.bikestats.pl/images/userimages,20260810,496975,498334,orig.jpg"><br><br>Następne kilometry to było w sumie poszukiwanie sklepu ... którego to finalnie nie znaleźliśmy xD. Człowiek się za bardzo przyzwyczaił do Żabek na każdym rogu heh. Udało się za to znaleźć cel 😊 <br><img src="//www.bikestats.pl/images/userimages,20260810,496976,498336,orig.jpg"><br><img src="//www.bikestats.pl/images/userimages,20260811,497001,498341,orig.jpg"><br><br>Ta trasa (nie wiem czy była w powyższym zestawieniu 😁) mega przyjemna i ino szlabany z wąskim przejazdem wkurzały. No i trochę ludzie, ale to wiadomo => niedziela, fajna pogoda, to dużo osób chciało skorzystać 😉 <br><br>A zrobiliśmy fragment tego poniżej 😊 <br><img src="//www.bikestats.pl/images/userimages,20260810,496979,498342,orig.jpg"><br><br><img src="//www.bikestats.pl/images/userimages,20260810,496977,498338,orig.jpg"><br><br><img src="//www.bikestats.pl/images/userimages,20260810,496978,498340,orig.jpg"><br><br><img src="//www.bikestats.pl/images/userimages,20260810,496980,498335,orig.jpg"><br><br>Tu już spokojnie 😎 <br><img src="//www.bikestats.pl/images/userimages,20260810,496981,498337,orig.jpg"><br><br>Dąbrowa Górnicza jest duża i długa to każdy wie, ale udało się (zaś częściowo przez dziury 🫩) z niej wydostać, i zaraz za tym znakiem udać się na popas do ukochanego (zwłaszcza w niedzielę) sklepu Polaków 😁 <br><img src="//www.bikestats.pl/images/userimages,20260810,496982,498339,orig.jpg"><br>W poprzednim się odbiliśmy bo wszystko było zjedzone 😂<br><br>Przez Sosnowiec poszło płynnie ... <br><img src="//www.bikestats.pl/images/userimages,20260810,496983,498341,orig.jpg"><br>... a w Mysłowicach niespodziewanka 😵🧐 <br><img src="//www.bikestats.pl/images/userimages,20260810,496984,498343,orig.jpg"><br><img src="//www.bikestats.pl/images/userimages,20260811,497002,498343,orig.jpg"><br>Czternaście kilometrów do domu, awaria, to już bez kombinowania przez Giszowiec do bazy. Jeszcze jakieś atrakcje? A owszem 🐗😅 <br><img src="//www.bikestats.pl/images/userimages,20260810,496985,498345,orig.jpg"><br><br>W okolicach Zadola jeszcze pożegnalny chmiel i każdy w swoją stronę 😎 <br><img src="//www.bikestats.pl/images/userimages,20260810,496986,498347,orig.jpg" alt=""><br><br>Nowe homoseksualisty już w drodze ale teraz i tak bym nie kręcił bo są inne plany. Dobrze, że to się nie stało w drodze do pracy ... albo dziś gdzieś wcześniej 😉. Reasumując mega fajny dzień, dzięki i do następnego 🤝😎 <br><img src="//www.bikestats.pl/images/userimages,20260810,496955,498312,orig.jpg" style="width: 651px;"><br><img src="//www.bikestats.pl/images/userimages,20260810,496987,498349,orig.jpg"><br><br><strong>========== <br>Coś w tym jest: </strong><br><img src="//www.bikestats.pl/images/userimages,20260811,497003,498345,orig.jpg"><br>😂😂😂😂 <br></div><br><strong>Data wpisu:</strong> 09.08.2026<br><strong>Wszystkie km:</strong> 100.96<br><br><a href="http://Lapec.bikestats.pl/2607926,Pustynia-Bledowska-z-Myszkowa.html#comments">Zobacz komentarze(4) lub skomentuj.</a>]]></description>
            <author>Lapec</author>
            <pubDate>Tue, 11 Aug 2026 08:58:33 GMT</pubDate>
        <trip:date>2026-08-09</trip:date>
        <trip:distancetotal>100.96</trip:distancetotal>
        <trip:distanceoffroad>0</trip:distanceoffroad>
        <trip:timenet>05:32:06</trip:timenet>
        </item>
        <item>
            <title>DPD 41/2026</title>
            <link>http://Lapec.bikestats.pl/2606259,DPD-412026.html</link>
            <description><![CDATA[<div style="text-align: center;"><img src="//www.bikestats.pl/images/userimages,20260806,496675,498031,orig.jpg"><br><br>Dziś pobudka o jakieś dwie drzemki za późno xD. Dobrze się spało, no co? :P. Szybkie ogarnięcie siebie, wyra, kota i plecaka, i rura przez Velo i Nikiszowiec. Udało się być w robocie nawet trzy minuty przed czasem 😉. Wszystko idealnie - nie widziałem przeszkód przez praktycznie cała trasę hehe 😅 <br><img src="//www.bikestats.pl/images/userimages,20260806,496678,498037,orig.jpg" alt=""><br><br>Powrót ponownie w klimacie 30°C++ 😊 ale również bez kombinowania, bo po rowerze miałem jeszcze misję sklep + obiad + do kolegi + do rodziców + na mecz do innego kolegi. To (po długiej przerwie) przez okolice Bagiennej ... <br><img src="//www.bikestats.pl/images/userimages,20260806,496681,498034,orig.jpg"><br>... Zawodzie, D3S i Ligotę 😎. Znowu wiało ale nie narzekam 😇 <br><br><strong>================<br>Jutro pociąg bo zapowiadają deszcze i burze niespokojne xDDD </strong><br><img src="//www.bikestats.pl/images/userimages,20260806,496677,498035,orig.jpg"><br></div><br><strong>Data wpisu:</strong> 06.08.2026<br><strong>Wszystkie km:</strong> 30.85<br><br><a href="http://Lapec.bikestats.pl/2606259,DPD-412026.html#comments">Nie ma jeszcze komentarzy, Twój może być pierwszy.</a>]]></description>
            <author>Lapec</author>
            <pubDate>Thu, 06 Aug 2026 13:20:26 GMT</pubDate>
        <trip:date>2026-08-06</trip:date>
        <trip:distancetotal>30.85</trip:distancetotal>
        <trip:distanceoffroad>0</trip:distanceoffroad>
        <trip:timenet>01:30:07</trip:timenet>
        </item>
        <item>
            <title>DPD 40/2026</title>
            <link>http://Lapec.bikestats.pl/2605907,DPD-402026.html</link>
            <description><![CDATA[<div style="text-align: center;"><img src="//www.bikestats.pl/images/userimages,20260805,496627,497980,orig.jpg"><br><br>To było raczej oczywiste, że dziś znowu DPD 🤪. Pamiętaj aby dzień święty święcić czy tam w dzień słoneczny kręcić?😁. A na dziś zapowiadali maxa jeżeli chodzi o temperaturę :)) <br><img src="//www.bikestats.pl/images/userimages,20260805,496628,497982,orig.jpg" style="width: 913px;"><br><br>Poranek, sprawna pobudka i można było ruszyć, bo to powyższe dopiero zaczęło się ładować ;) <br><img src="//www.bikestats.pl/images/userimages,20260805,496629,497984,orig.jpg" alt=""><br><img src="//www.bikestats.pl/images/userimages,20260805,496630,497977,orig.jpg"><br><img src="//www.bikestats.pl/images/userimages,20260805,496632,497981,orig.jpg"><br><br>Trasa poranna tym razem przez Ochojec => następnie lasem => i przez Giszowiec do Szopienic 😎. Tamże zobaczyłem, że mam jeszcze trochę czasu, to dołożyłem sobie okolice byłej huty Uthemann ;] <br><br>A poranek zdecydowanie zrobiły mi chmurki ^_^ <br><img src="//www.bikestats.pl/images/userimages,20260805,496633,497983,orig.jpg"><br><br><img src="//www.bikestats.pl/images/userimages,20260805,496634,497985,orig.jpg" style="width: 984px;"><br>Tu powyżej mnie prawie muchy zjadły :P <br><br>Po robocie chmurek już nie było, a słonko zdecydowanie się naładowało ♨️🌞  <br><img src="//www.bikestats.pl/images/userimages,20260805,496631,497979,orig.jpg" alt="" style="width: 698px;"><br>To powrót przez okolice Upadowego, D3S i Ligotę - klasyczek ;]. Na minus (może tutaj będzie widać po kurtynie wodnej) ... <br><img src="//www.bikestats.pl/images/userimages,20260805,496637,497991,orig.jpg"><br>... wiatr w pyszczek. Czyli piekarnik z termoobiegiem 😅. Aż musiałem rozpiąć bezrękawnik do połowy => starzeje się 😂 <br><img src="//www.bikestats.pl/images/userimages,20260805,496638,497993,orig.jpg"><br>Jutro pewnie powtórka ;) <br><br><strong>=================== <br>BTW: a jaka stawka bo może też szukam? 😁 </strong><br><img src="//www.bikestats.pl/images/userimages,20260805,496636,497989,orig.jpg"><br></div><br><strong>Data wpisu:</strong> 05.08.2026<br><strong>Wszystkie km:</strong> 31.3<br><br><a href="http://Lapec.bikestats.pl/2605907,DPD-402026.html#comments">Zobacz komentarze(6) lub skomentuj.</a>]]></description>
            <author>Lapec</author>
            <pubDate>Wed, 05 Aug 2026 14:21:51 GMT</pubDate>
        <trip:date>2026-08-05</trip:date>
        <trip:distancetotal>31.3</trip:distancetotal>
        <trip:distanceoffroad>0</trip:distanceoffroad>
        <trip:timenet>01:30:07</trip:timenet>
        </item>
        <item>
            <title>DPD 39/2026</title>
            <link>http://Lapec.bikestats.pl/2605519,DPD-392026.html</link>
            <description><![CDATA[<div style="text-align: center;"><img src="//www.bikestats.pl/images/userimages,20260804,496522,497869,orig.jpg"><br>Pięknych dni ciąg dalszy 🥰 ;] <br><br>Dwa dni odpoczynku zupełnie mi wystarczyły i można było dziś na spokojnie pokręcić do roboty. Rano było jeszcze trochę (jak dla mnie) rześko, bo było coś minimalnie tylko powyżej 20°C 😁. Na powrocie już mega grubo powyżej trzydziestki ☺️ <br><br>A do pracy pojechałem przez D3S, Zawodzie i Bagno 😎 <br><br>Zobaczyłem przy okazji jak idzie Arturowi Rojkowi demolowanie Katowickiego Parku Leśnego 😒. Zwierzęta średnio chyba lubią <strong>OFF Festiwal</strong>. Również nie jestem jego zwolennikiem. <br><img src="//www.bikestats.pl/images/userimages,20260804,496523,497871,orig.jpg"><br>Najważniejsze jednak, że już można oficjalnie jeździć przez <em>kałużę</em>. Ponoć podnieśli asfalt o metr 😎. Zobaczymy jak to będzie funkcjonować 🫠 <br><em>PS: po lewej czekamy jeszcze na kwiatuszki ;]</em> <br><img src="//www.bikestats.pl/images/userimages,20260804,496524,497873,orig.jpg"><br><br>Nazot przez Szopienicką, całe Velo, okolice Libero i na Zadole od tyłka strony 😋. Godny to był powrót 🥰. Psia (oby 😅) kupa przyklejona do opony na końcówce tylko trochę popsuła mi humor 😉 <br><img src="//www.bikestats.pl/images/userimages,20260804,496529,497883,orig.jpg"><br><br><img src="//www.bikestats.pl/images/userimages,20260804,496530,497876,orig.jpg"><br><br>Jutro pewnie też rower, bo kolega z biura się zbuntował na upały i nie chce spacerować służbowo hehe :))). Poleciłem mu przekąskę ... <br><strong><img src="//www.bikestats.pl/images/userimages,20260804,496526,497877,orig.jpg" alt=""></strong><br>... :DDDDDD<br><strong></strong><br><strong>===================== </strong><br>A w lipcu rowerowo wpadło sześć wyjazdów na łączną długość <strong>192km. </strong>Bez szału ... jak co roku w miesiące wakacyjne ;/ <br><img src="//www.bikestats.pl/images/userimages,20260804,496520,497865,orig.jpg"><br><br>W te miesiące niestety trzeba więcej chodzić ;) <br><img src="//www.bikestats.pl/images/userimages,20260804,496521,497867,orig.jpg" style="width: 635px;"><br><br><img src="//www.bikestats.pl/images/userimages,20260804,496527,497879,orig.jpg" style="width: 568px;"><br><br><strong>================= <br>I wszystko się zgadza 😛 </strong><br><strong><img src="//www.bikestats.pl/images/userimages,20260804,496525,497875,orig.jpg" alt=""><br>Musicie jeszcze trochę wytrzymać 🤞 </strong></div><br><strong>Data wpisu:</strong> 04.08.2026<br><strong>Wszystkie km:</strong> 29.22<br><br><a href="http://Lapec.bikestats.pl/2605519,DPD-392026.html#comments">Zobacz komentarze(4) lub skomentuj.</a>]]></description>
            <author>Lapec</author>
            <pubDate>Tue, 04 Aug 2026 15:25:37 GMT</pubDate>
        <trip:date>2026-08-04</trip:date>
        <trip:distancetotal>29.22</trip:distancetotal>
        <trip:distanceoffroad>0</trip:distanceoffroad>
        <trip:timenet>01:25:09</trip:timenet>
        </item>
        <item>
            <title>Jezioro Rybnickie</title>
            <link>http://Lapec.bikestats.pl/2604684,Jezioro-Rybnickie.html</link>
            <description><![CDATA[<div style="text-align: center;"><img src="//www.bikestats.pl/images/userimages,20260802,496340,497685,orig.jpg"><br>Powitałka spontaniczna ... tak samo jak ten wyjazd heh 😛 <br><br>No nie miałem planów na rano 🫡. Ewentualnie (żeby żona cokolwiek odespała po nocnej zmianie) glut, no ale kolega Diobeł zagadał o coś więcej ;). No to dobra => w końcu jak to moja teściowa mówi "dwójka to liczba Boża" :)))) <br><br>No to ustawka o 9:00 pod Panoramą ... <br><img src="//www.bikestats.pl/images/userimages,20260802,496341,497687,orig.jpg"><br>... i finalnie zrobiliśmy takie oto coś 😎 <br><img src="//www.bikestats.pl/images/userimages,20260802,496342,497689,orig.jpg" style="width: 917px;"><br>Pogoda sprzyjała, sympatyczne upały, bardzo dużo odcinków gruntowo-żwirowych i leśnych, ale ciągle miałem czas ograniczony ... bo na wieczór już miałem plany 😬. Czyli w planach był tylko dojazd do Rybnika i powrót pociągiem. <br><br>Opis byłby dłuższy, ale znowu mnie wywaliło z BeeSa i zrobię tylko skrót, bo mam już dość pfff 😡. Miał być powrót pociągiem, ale na całe szczęście udało się zrobić całą trasę z kolegą 😊. Na Jamnie tylko pożegnalne piwko i każdy w swoją stronę 😊. Dzień uważam za mega udany, a wiatr .... ssie 😜 <br><br><strong>Fotki: </strong><br><img src="//www.bikestats.pl/images/userimages,20260802,496343,497691,orig.jpg"><br><br><img src="//www.bikestats.pl/images/userimages,20260802,496345,497695,orig.jpg"><br><br><img src="//www.bikestats.pl/images/userimages,20260802,496346,497697,orig.jpg"><br><br><img src="//www.bikestats.pl/images/userimages,20260802,496347,497699,orig.jpg"><br><br><img src="//www.bikestats.pl/images/userimages,20260802,496348,497701,orig.jpg"><br><br><img src="//www.bikestats.pl/images/userimages,20260802,496349,497703,orig.jpg"><br><br><img src="//www.bikestats.pl/images/userimages,20260802,496350,497696,orig.jpg"><br><br><img src="//www.bikestats.pl/images/userimages,20260802,496351,497698,orig.jpg"><br><br>Podziękował ślicznie 🥰. Samemu by mi się nie chciało ;) <br><br><strong>============ <br>Jeszcze coś dla maruderów 😂. Za chwilę będzie już normalnie 😛 </strong><br><img src="//www.bikestats.pl/images/userimages,20260802,496352,497700,orig.jpg"><br></div><br><strong>Data wpisu:</strong> 01.08.2026<br><strong>Wszystkie km:</strong> 96.18<br><br><a href="http://Lapec.bikestats.pl/2604684,Jezioro-Rybnickie.html#comments">Zobacz komentarze(4) lub skomentuj.</a>]]></description>
            <author>Lapec</author>
            <pubDate>Sun, 02 Aug 2026 05:31:23 GMT</pubDate>
        <trip:date>2026-08-01</trip:date>
        <trip:distancetotal>96.18</trip:distancetotal>
        <trip:distanceoffroad>0</trip:distanceoffroad>
        <trip:timenet>04:53:03</trip:timenet>
        </item>
    </channel>
</rss>
